Zamknij X
Za słońcem, beztrosko
wodzili za słońcem
które jednym szeptem
wzywało po imieniu
każdego z osobna
moje utknęło
między ręcznikami
zakrwawionymi
nie zdołało przebić
się przez skórę
nie byli dobrzy
nigdy nie byli
też źli wiecznie
nieobecni gdy tu
woda lała się
nocami przebierała
mnie w skórę
pomarszczoną
wodzili za słońcem
gdy negocjowałem życie
wieczne z meskaliną
a kiedyś dyskutowałem
tylko czy morze czy góry
lepsze by spędzać wakacje
które jednym szeptem
wzywało po imieniu
każdego z osobna
moje utknęło
między ręcznikami
zakrwawionymi
nie zdołało przebić
się przez skórę
nie byli dobrzy
nigdy nie byli
też źli wiecznie
nieobecni gdy tu
woda lała się
nocami przebierała
mnie w skórę
pomarszczoną
wodzili za słońcem
gdy negocjowałem życie
wieczne z meskaliną
a kiedyś dyskutowałem
tylko czy morze czy góry
lepsze by spędzać wakacje
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarz
rita napisał:
czytałam większość Twoich wierszy
jest w nich dużo krwi,niekiedy czuć
agresję,miłość i pustkę.Wszystko łączy sie w całość.
I to bdb.
pozdrawiam :)
czytałam większość Twoich wierszy
jest w nich dużo krwi,niekiedy czuć
agresję,miłość i pustkę.Wszystko łączy sie w całość.
I to bdb.
pozdrawiam :)
sadomasokistik napisał:
bo miłość występuje w komplecie z wszystkim co wymieniłaś
przynajmniej ta moja
dziękuję Ci za wgląd
bo miłość występuje w komplecie z wszystkim co wymieniłaś
przynajmniej ta moja
dziękuję Ci za wgląd
nifka napisał:
czytając utknęłam przy tym słowie na 'c' nie mogąc go wymówić ;)
podoba mi się
początek zwłaszcza
i ta strofa 'nie byli dobrzy'
:)
czytając utknęłam przy tym słowie na 'c' nie mogąc go wymówić ;)
podoba mi się
początek zwłaszcza
i ta strofa 'nie byli dobrzy'
:)
maire napisał:
straciłam minutę swojego życia.
mniej pseudohardcoru. nie ma fascynacji w tym, co piszesz.
Dodaj komentarzstraciłam minutę swojego życia.
mniej pseudohardcoru. nie ma fascynacji w tym, co piszesz.
Czy widziałeś już L Nińo vol.1, a także Zebra oraz Halo halo lub Jesteś jaki jesteś oraz Czekając na....
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
mojemu ojcu
autor: StokrotkaPolnaPożegnanie
autor: miniMaxPodnieś oczy
autor: wenus'gra'
autor: StokrotkaPolna-uzurpuję
autor: buńka
Ostatnie komentarze
- sadomasokistik: w sensie, ze to kiepskie jest, banalne, pretensjonalne, powt...
- StokrotkaPolna: dzięki kochana...
- StokrotkaPolna: :))...
- Kowalska: Na pewno osobisty i bardzo bolesny. Ale też uważam ,że trze...
- sadomasokistik: "masz ostatnią szanse maltretowania nie byciem będę j...
