Zamknij X
''bez nadziei''
Przedemną lęk i cień
Przedemną odbicie obcej osoby
Spojrzeniem dotykam chmur
tak jasnych
Szelest liści nie pozwala mi słyszeć twego krzyku
Krzyczysz zaledwie parę zdań których sam nie pojmujesz
stres,szarość i moje pijane myśli zataczają krąg
Mijając Twoje kałuże łez
W deszczu próbuję dogonić Cię
Ty idziesz dalej a ja nie potrafię się zbliżyć
nie mogę dotknąć Cię
Przedemną odbicie obcej osoby
Spojrzeniem dotykam chmur
tak jasnych
Szelest liści nie pozwala mi słyszeć twego krzyku
Krzyczysz zaledwie parę zdań których sam nie pojmujesz
stres,szarość i moje pijane myśli zataczają krąg
Mijając Twoje kałuże łez
W deszczu próbuję dogonić Cię
Ty idziesz dalej a ja nie potrafię się zbliżyć
nie mogę dotknąć Cię
Średnia ocena: 1.00
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już KRS, zobacz też Odtwarzacze mp3 lub przeczytaj herbata lub przeczytaj dieta oraz żywica.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Życie
autor: Patriciawyjście
autor: PrzedszkolankaJuż cie nie ma
autor: Patriciatylko.
autor: blacksoulAutobiograficznie
autor: Jasminka
