Zamknij X
"Z przemyśleń letnich"
Zaczęłam myśleć opuszkami palców,
tam skupiam marzenia i plany.
Przemierzam dziś drogi na Twej skórze,
i bez przerwy płaczę...
....że zamykają sie drzwi,
uszczelnione są okna,
zakręcone krany
i muszę się dusić.
Palce już sztywnieją,
więc myśleć nie mogę.
Palce jak szpony
zacisnęły mój czas.
Uciekł nam on jak złodziej,
ukradł mi miesiące
i miliony metalowych łez.
Nie czuję już opuszkami
za paznokciami tylko brud.
tam skupiam marzenia i plany.
Przemierzam dziś drogi na Twej skórze,
i bez przerwy płaczę...
....że zamykają sie drzwi,
uszczelnione są okna,
zakręcone krany
i muszę się dusić.
Palce już sztywnieją,
więc myśleć nie mogę.
Palce jak szpony
zacisnęły mój czas.
Uciekł nam on jak złodziej,
ukradł mi miesiące
i miliony metalowych łez.
Nie czuję już opuszkami
za paznokciami tylko brud.
Średnia ocena: 5.67
Dodaj komentarz
Bibi napisał:
Sama nie wiem o co tu kaman,ale zapraszam do popsucia sobie humoru:-)
Sama nie wiem o co tu kaman,ale zapraszam do popsucia sobie humoru:-)
Kryfcia napisał:
Bolesny i duszny Tak określę ten utworek Po metalowych łzach napisałabym :Nie czuję już opuszkami
Za paznokciami tylko ból
Dodaj komentarzBolesny i duszny Tak określę ten utworek Po metalowych łzach napisałabym :Nie czuję już opuszkami
Za paznokciami tylko ból
Czy widziałeś już Hotel Kraków, zobacz też herbata lub przeczytaj niszczenie dokumentów oraz biuro tłumaczeń lub Tłumaczenia.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Orfeusz
autor: OnaPaskaMój kochanku z dobrej baśni...
autor: OnaPaskadziś jednak pamiętam
autor: obłąkanaRozpacz bez tchu
autor: M@rt@*** Dla Olivii
autor: OnaPaska
Ostatnie komentarze
