Zamknij X
7 maja 2008
Moje 'Zrobię się na bóstwo'
Łka mi na policzkach
Po tych dwóch nędznych godzinach
Cały seksapil gdzieś się rozlał
Nie tworząc już nic podniecającego
Na mokrych rozżalonych rzęsach
Tak
To moje dni
Czuję się aż za kobieco
I wszystko dzieje się źle
Chyba do herbaty niechcąco wpadła mi rozpacz
Tkwi uparcie w przełyku od dłuższego czasu
I męczy niemiłosiernie
Kończą się chusteczki
Podły dzień
Jeszcze wczoraj się wydawało
Że życie jest zajebiste
A tyłek mam naprawdę niczego sobie
Boję się patrzeć w lustro
Jakoś teraz powiększa trzykrotnie
Albo nawet po stokroć
Zależy czy uda
Czy biodra
W bluzkę wsiąka powoli
Coraz to bardziej morze Bałtyckie
Pewnie za jakąś godzinę
Wycisnę z niej ocean
Dwa nawet
Bo zdolna ponoć jestem
Szlag by trafił to pieprzone niebo
Czarne i och jakie piękne
Obsypane gwiazdami
Niektórzy patrzą na nie
Topiąc się w jego głębi
Jak w szczęściu
Ja dziś potrafię jedynie
Spojrzeć w oczy księżycowi
I zapytać
Czemu powietrze tak smutkiem przesiąkło
Łka mi na policzkach
Po tych dwóch nędznych godzinach
Cały seksapil gdzieś się rozlał
Nie tworząc już nic podniecającego
Na mokrych rozżalonych rzęsach
Tak
To moje dni
Czuję się aż za kobieco
I wszystko dzieje się źle
Chyba do herbaty niechcąco wpadła mi rozpacz
Tkwi uparcie w przełyku od dłuższego czasu
I męczy niemiłosiernie
Kończą się chusteczki
Podły dzień
Jeszcze wczoraj się wydawało
Że życie jest zajebiste
A tyłek mam naprawdę niczego sobie
Boję się patrzeć w lustro
Jakoś teraz powiększa trzykrotnie
Albo nawet po stokroć
Zależy czy uda
Czy biodra
W bluzkę wsiąka powoli
Coraz to bardziej morze Bałtyckie
Pewnie za jakąś godzinę
Wycisnę z niej ocean
Dwa nawet
Bo zdolna ponoć jestem
Szlag by trafił to pieprzone niebo
Czarne i och jakie piękne
Obsypane gwiazdami
Niektórzy patrzą na nie
Topiąc się w jego głębi
Jak w szczęściu
Ja dziś potrafię jedynie
Spojrzeć w oczy księżycowi
I zapytać
Czemu powietrze tak smutkiem przesiąkło
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
Lessah napisał:
Podoba mi się bardzo, oprócz jednej strofy - "Podły dzień...", chyba przez te kolokwializmy ("zajebiste", "tyłek"), jak dla mnie bardzo gwałtownie przerywają liryzm tego tekstu. Ogólnie super, i chyba mogę identyfikować się z tą treścią.
Dodaj komentarzPodoba mi się bardzo, oprócz jednej strofy - "Podły dzień...", chyba przez te kolokwializmy ("zajebiste", "tyłek"), jak dla mnie bardzo gwałtownie przerywają liryzm tego tekstu. Ogólnie super, i chyba mogę identyfikować się z tą treścią.
Czy widziałeś już rusztowania lub filmy hd oraz stronę Opony oraz stronę księgarnia oraz stronę aparaty fotograficzne.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Gofer proszę
autor: the.Obo tak...
autor: Pink_AngelPrzyjaciel.........
autor: marzenie1904od dziwnej miłości.
autor: OdnalezionaZimowo
autor: Karmelka
Ostatnie komentarze
- Dany: To jest bardzo ładny wpis,łącznie z tymi szlaczkami do pamie...
- Przedszkolanka: Podoba mi się. Przyjemny. Kilka niepotrzebnych urozmaiceń, a...
- Karmellita: oczywiscie,ale to nie znaczy,by ich nie stawiac.bo albo sie ...
- Przedszkolanka: Czytając miałam wrażenie, że to będzie jakaś sensacja, jak z...
- Karmellita: marzenie1904 ma racje.a woda w stawach wciaz ta sama i co ro...
