Ciemność nad piórem
bliski jestem
zachodowi słońca
wszystkiemu co gaśnie
by znów to zapalić
choćby na strofę
więc teraz musze siedzieć
przy mroku
czekać ze spokojem
zaciskać zęby
bać się tłocznych ulic
walczyć z brakiem zrozumienia
gdybym uciekał z jednej
strony na drugą
w końcu coś by we mnie
uderzyło na środku
neutralnym od
wszystkiego
co lewe lub prawe
zachodowi słońca
wszystkiemu co gaśnie
by znów to zapalić
choćby na strofę
więc teraz musze siedzieć
przy mroku
czekać ze spokojem
zaciskać zęby
bać się tłocznych ulic
walczyć z brakiem zrozumienia
gdybym uciekał z jednej
strony na drugą
w końcu coś by we mnie
uderzyło na środku
neutralnym od
wszystkiego
co lewe lub prawe
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już numizmatyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na PIncrease, a także nintendo wii lub reklama w anglii. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Piosenki na 3.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
aspołeczniam się
autor: CorkaOgniaŁodzie
autor: diablo1234Nurtem
autor: Przemysław M*** (poniekąd staram się)
autor: _lintu_Zza kurtyny życia
autor: DarkDogg
Ostatnie komentarze
- little angel: a to byc sliczne....
- jamaicarumm: dobranoc...
- CorkaOgnia: ^^ dzieki...
- jamaicarumm: ale chodziło mi o końcówkę wiersz, że ma taką bardzieję opty...
- dolores87: miło mi;)...
