Zamknij X
Głebia
Zajrzysz nam w oczy,
nie ważne czy będa piękne,
nie muszą wiedzeć wiele,
Ty i tak w nie zajrzysz.
Przychodzisz jak deszcz,
z ciemną chmurą,
nie jesteś słodką kroplą,
jestes kwaśna,
zepsuta.
Jezidzisz na żelaznym rumaku,
orając wrzechświat cały.
Karzdego Dnia,
Twoj plon,
to pełno zgaszonych świateł,
pełno powykręcanych głów,
Nie znam Twojego wzroku,
ale znam jego chlód.
30.10.2006...... ps.sory za błendy....
nie ważne czy będa piękne,
nie muszą wiedzeć wiele,
Ty i tak w nie zajrzysz.
Przychodzisz jak deszcz,
z ciemną chmurą,
nie jesteś słodką kroplą,
jestes kwaśna,
zepsuta.
Jezidzisz na żelaznym rumaku,
orając wrzechświat cały.
Karzdego Dnia,
Twoj plon,
to pełno zgaszonych świateł,
pełno powykręcanych głów,
Nie znam Twojego wzroku,
ale znam jego chlód.
30.10.2006...... ps.sory za błendy....
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już studio muzyczne, zobacz też sypialnie oraz stronę sklep internetowy oraz pensjonat Licheń, a także Sell Gold.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Strażnicy snów
autor: BożydarPan i Pani
autor: BożydarNieskończony wrzechświat
autor: Bożydaranielski
autor: meteora...
autor: kasmar
Ostatnie komentarze
