Zamknij X
Kłamca
Pamiętam...
Stałeś wtedy twarzą w twarz ze mną.
Patrzyłam Ci w oczy.
Ach te Twoje oczy...
Jak labirynt ciemny.
Źrenice wariowały,
A tęczówki mieniły się
Soczystym błękitem.
Gubię się...
Gubię się w Twoim spojrzeniu.
Niby takie jak zawsze...
Ale przenika na wylot.
Chłodne jak kostka lodu.
Błędne.
Zakłopotane.
Nie wiesz co powiedzieć?
Prawdę!
Znów tłumaczyłeś,
Czemu nie wróciłeś na noc...
Zawiłe zeznania.
Miłosne wyznania.
Tandeta.
Twoje usta się śmiały,
A te oczy już nie...
Znowu kłamałeś...
Stałeś wtedy twarzą w twarz ze mną.
Patrzyłam Ci w oczy.
Ach te Twoje oczy...
Jak labirynt ciemny.
Źrenice wariowały,
A tęczówki mieniły się
Soczystym błękitem.
Gubię się...
Gubię się w Twoim spojrzeniu.
Niby takie jak zawsze...
Ale przenika na wylot.
Chłodne jak kostka lodu.
Błędne.
Zakłopotane.
Nie wiesz co powiedzieć?
Prawdę!
Znów tłumaczyłeś,
Czemu nie wróciłeś na noc...
Zawiłe zeznania.
Miłosne wyznania.
Tandeta.
Twoje usta się śmiały,
A te oczy już nie...
Znowu kłamałeś...
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarz
Konstancja napisał:
Kłamią jak najęci, a przeważnie dlatego,że im pozwalamy. U mnie też jest kłamczuch zajrzyj.
Kłamią jak najęci, a przeważnie dlatego,że im pozwalamy. U mnie też jest kłamczuch zajrzyj.
Kowalska napisał:
Ładnie te oczy z labiryntem opisałaś.Dwa przedostatnie wersy mi nie pasują, ale to tylko moje zdanie.
Nie wierz mu ,albo go wymień na lepszy egzemplarz.
Zapraszam do siebie.
Dodaj komentarzŁadnie te oczy z labiryntem opisałaś.Dwa przedostatnie wersy mi nie pasują, ale to tylko moje zdanie.
Nie wierz mu ,albo go wymień na lepszy egzemplarz.
Zapraszam do siebie.
Czy widziałeś już www ale również projekty budynków gospodarczych, a także znaczenie imion ale również kakao, a także Myjki.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Mój sens
autor: prestidigitatorNiewinność szukana
autor: Ash_Wednesdaypani jarzębina
autor: bodekDlaczego
autor: KowalskaUmrę za Ciebie
autor: StokrotkaPolna
Ostatnie komentarze
- efka: Tak. Tylko "niepokój" przeniosłabym do osobnego we...
- prestidigitator: znana wszystkim - nie znana sobie - trafne określenie, fajny...
- kamertonka: wiersz wdzięczny, komenty bardzo słuszne, dotykam się do ...
- landrii: można powiedzieć że wycieczkowo...
- autsajder: Te bałwanki były wcześniej kropkami. Jak kopiowałem ten wier...
