Zamknij X
Ogarnij mnie
Umieram sama w sobie
jak wczoraj -
pod butelkami
ze szkła
łzami krwawymi
wspominkami Twojego
imienia...
Nie pocałowałeś
choć chciałam - wiedziałeś
jak bardzo cierpię
z tym cholernym uśmiechem na twarzy.
Ratuj!
nie mogę oddychać,
nie mogę tu żyć
nie sama
nie z tą zakurzoną cierpieniami
duszą...
z krwią na oczach,
ze szkłem w sercu
pijana zasypiam.
Zostań jeszcze chwilę.
Ogarnij mnie
ramieniem.
jak wczoraj -
pod butelkami
ze szkła
łzami krwawymi
wspominkami Twojego
imienia...
Nie pocałowałeś
choć chciałam - wiedziałeś
jak bardzo cierpię
z tym cholernym uśmiechem na twarzy.
Ratuj!
nie mogę oddychać,
nie mogę tu żyć
nie sama
nie z tą zakurzoną cierpieniami
duszą...
z krwią na oczach,
ze szkłem w sercu
pijana zasypiam.
Zostań jeszcze chwilę.
Ogarnij mnie
ramieniem.
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już Sell Gold lub Tanie loty lub darmowe mp4, a także agencja interaktywna warszawa, zobacz też pozycjonowanie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
jedenasty
autor: daniołszczęś cię
autor: prestidigitatordziesiąty
autor: daniołOsobno
autor: Devilka.....
autor: zaklinacz
Ostatnie komentarze
- Spoks: Dokładnie tak. Miłość i szczęście w kartach nie chodzą w par...
- danioł: jestem pijany na maksa wybaczcie...
- prestidigitator: raczej zaczynają ucztę, my idziemy spać. Pozdrawiam panie Sz...
- szinda: po 22.00 karaluchy się płoszą a ludziska chcą spać pozdró...
- prestidigitator: :)...
