Zamknij X
skrzypek
świątki moje ptaszki diabły
z drewna żywego wyrzeźbione
czterema porami barwione
gdy przyjdzie na mnie czas
w słońcu wrześniowym was ustawię
łzy lichym błękitem domaluję
a temu skrzypkowi lipowemu
com go najbardziej lubił
srebrzysty smyczek dodam
dzwony znad pól was będą żegnać
uświęcą was
z drewna żywego wyrzeźbione
czterema porami barwione
gdy przyjdzie na mnie czas
w słońcu wrześniowym was ustawię
łzy lichym błękitem domaluję
a temu skrzypkowi lipowemu
com go najbardziej lubił
srebrzysty smyczek dodam
dzwony znad pól was będą żegnać
uświęcą was
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Pozycjonowanie, a także Najlepsze Opisy ale również Wycena Golfa 3 lub przeczytaj Bóle stawów ale również regulatory temperatury.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Gość !
autor: Szczurek"Piękny Dzień"
autor: MateuszekNie chcę zbyt wiele.
autor: Filipek0815"Streszczenie"
autor: SusanaaaNiepokój
autor: elafel
Ostatnie komentarze
