Zamknij X
Srebrem pisane...
Patrzyłam zamgloną źrenicą na rękę
Później zabolało mnie serce
Wyrwane z piersi
Rzucone w kąt pełny cieni przeszłości
W przeszłości pisałam srebrem
Choc nie odbijało się w nim światło księżyca
Raz po raz zapełniałam karty życia
Na ręku pod bransoletką
Zebrały się cztery malutkie smugi
Spójrz i zobacz
Zaszczyc mrugnieniem zmęczonego oka
Tak mi zimno...
Później zabolało mnie serce
Wyrwane z piersi
Rzucone w kąt pełny cieni przeszłości
W przeszłości pisałam srebrem
Choc nie odbijało się w nim światło księżyca
Raz po raz zapełniałam karty życia
Na ręku pod bransoletką
Zebrały się cztery malutkie smugi
Spójrz i zobacz
Zaszczyc mrugnieniem zmęczonego oka
Tak mi zimno...
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Zakup kontrolowany Golf 3 ale również narty, zobacz też Pozycjonowanie ale również bezpieczniki lub przeczytaj Leczenie niepłodności.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
wierny pies
autor: CorkaOgniaZákopčie.
autor: nierealnaGość !
autor: Szczurek"Piękny Dzień"
autor: MateuszekNie chcę zbyt wiele.
autor: Filipek0815
Ostatnie komentarze
