Zamknij X
Tchórz
ornamenty błogostanu
odpadają od skrawka myśli
jeszcze czując swoją duszę
skręcającą się i wijącą
znów czuje ten ból,
istnienie mnie rani
oddycham ciężko
rozumiwszy że zasłaniam się.
Celem? Tchórz ze mnie.
przecież nie muszę trwać.
dostałem szans wiele,
wciąż wgniatany w ziemię
nie chwyciłem szansy
ani razu, tak Tchórz.
kusił mnie blask metalu,
lecz nie dam upustu mojej złości.
więc patrząc w zieleń drzew
chwytam wiatr w nozdrza.
blask promieni mieni się,
ten blask migota jak w jeziorze,
to jezioro? Nie!
To spoglądasz na mnie Ty.
uśmiechając się do mnie
podchodzisz, łapiąc za rękę
zbliżasz do mnie swą twarz,
i szeptem mówisz: -Skacz- (!)
odpadają od skrawka myśli
jeszcze czując swoją duszę
skręcającą się i wijącą
znów czuje ten ból,
istnienie mnie rani
oddycham ciężko
rozumiwszy że zasłaniam się.
Celem? Tchórz ze mnie.
przecież nie muszę trwać.
dostałem szans wiele,
wciąż wgniatany w ziemię
nie chwyciłem szansy
ani razu, tak Tchórz.
kusił mnie blask metalu,
lecz nie dam upustu mojej złości.
więc patrząc w zieleń drzew
chwytam wiatr w nozdrza.
blask promieni mieni się,
ten blask migota jak w jeziorze,
to jezioro? Nie!
To spoglądasz na mnie Ty.
uśmiechając się do mnie
podchodzisz, łapiąc za rękę
zbliżasz do mnie swą twarz,
i szeptem mówisz: -Skacz- (!)
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Doom, a także Dwidikowa ale również Hydromasaż, a także Pozycjonowanie, a także Wycena Golfa 3.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
"Skazana"
autor: SusanaaaKochać!
autor: zassaodliczania
autor: prestidigitator-sen
autor: buńkaZ OBRAZU PAMIĘCI
autor: Witkacy
Ostatnie komentarze
