Zamknij X
Zawiedziona miłość
W lesie pachnącym jagodami,
na zielonej trawie,
zupełnie powoli i delikatnie,
zdejmowałeś moje ubranie.
Całowałeś usta moje. Oddawałam ci się cała.
Dałam dłonie, usta ,duszę,
myśli moje.
Ty mówiłeś-Kocham?-może?
Ja kochałam ciebie cała.
Obiecałeś ,ja zostałam.
Ty odszedłeś,
został wstyd i zapach ciebie.
Moja miłość niespełniona,
Moje ręce,
usta ,dusza,
ale teraz już skrzywdzona.
na zielonej trawie,
zupełnie powoli i delikatnie,
zdejmowałeś moje ubranie.
Całowałeś usta moje. Oddawałam ci się cała.
Dałam dłonie, usta ,duszę,
myśli moje.
Ty mówiłeś-Kocham?-może?
Ja kochałam ciebie cała.
Obiecałeś ,ja zostałam.
Ty odszedłeś,
został wstyd i zapach ciebie.
Moja miłość niespełniona,
Moje ręce,
usta ,dusza,
ale teraz już skrzywdzona.
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
Kowalska napisał:
Cześć Jelonek, chyba jesteś facetem, ale też się tak może zarzyć ,współczuję.
Dodaj komentarzCześć Jelonek, chyba jesteś facetem, ale też się tak może zarzyć ,współczuję.
Czy widziałeś już Junio. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Ceramikdach, a także domy Warszawa, zobacz też Najlepsze Opisy. Ciekawe rzeczy znajdziesz na bezkarnie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ku pamięci [*]
autor: Ash_Wednesdayo mnie
autor: aschkaSpacer po deptaku...
autor: szatanistkipo śmierci.
autor: DivaGęsia skórka
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- aschka: Zapraszam...
- Dany: 'teraz zaś' tak jakoś dziwnie brzmi.Może samo teraz? wier...
- meteora: moj ukochany nie nosi szalika :(...
- Ash_Wednesday: Mój pachnie ukochanym ^^ dziękuję, ktoś jeszcze? ^^...
- karanata: za dużo szaliku...
