Zamknij X
,,Zgwałcona,,
Czuje brud na ciele mym.
Wstyd to początek strachu.
Boję się... że kolejny raz...to znów będę ja.
Widzę w ciemności twarz.
Jego ciało...przeraża mnie.
Szum przytłacza.
Boże proszę Cię.
Uwolnij mnie...
Chce znów poczuć wolność.
Nie widzę rozwiązania...
Ja umrę...
żyletka, prochy...lejąca się krew...
płynąca tak mocno.
Koniec gwałtu,
koniec życia....
Wstyd to początek strachu.
Boję się... że kolejny raz...to znów będę ja.
Widzę w ciemności twarz.
Jego ciało...przeraża mnie.
Szum przytłacza.
Boże proszę Cię.
Uwolnij mnie...
Chce znów poczuć wolność.
Nie widzę rozwiązania...
Ja umrę...
żyletka, prochy...lejąca się krew...
płynąca tak mocno.
Koniec gwałtu,
koniec życia....
Średnia ocena: 3.50
Dodaj komentarz
karanata (Moderator) napisał:
nic mi tu do siebie nie pasuje
temat ujety okropnie
chyba tylko osoba ktora to przezyla zobaczy jakis pozytyw w tym "wierszu?"
Dodaj komentarznic mi tu do siebie nie pasuje
temat ujety okropnie
chyba tylko osoba ktora to przezyla zobaczy jakis pozytyw w tym "wierszu?"
Czy widziałeś już statystyki odwiedzin, zobacz też Pozycjonowanie ale również serwery kolokacja, a także Teksty piosenek ale również drukarnia szczecin.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
wierny pies
autor: CorkaOgniaZákopčie.
autor: nierealnaGość !
autor: Szczurek"Piękny Dzień"
autor: MateuszekNie chcę zbyt wiele.
autor: Filipek0815
Ostatnie komentarze
