Zamknij X
"Modlitwa"
Składam swe ręce, i każdym tchnieniem,
Dziękuje Ci Ojcze za me istnienie...
Dziękuje za blask, dziękuje za cień,
Za każdą noc, za każdy dzień...
Nim słowa, wraz z ciałem,
Staną się popiołem,
Modle się Ojcze,
Z robactwem społem.
Bo cóż znacze więcej, aniżeli pszczoła?
Ona Ci więcej czci oddać zdoła...
Jakże Ojcze mam Ci dziękować,
Za to że moge żyć, że moge egzystować?
Choć świat jest okrutny,
Nie jestem tu za kare,
Nie będe więc smutny,
Bo życie jest darem.
Proszę Cię Ojcze, byś w calej swej wielkości,
piecze miał nad tymi pełnymi malutkości...
Dziękuje Ci Ojcze za me istnienie...
Dziękuje za blask, dziękuje za cień,
Za każdą noc, za każdy dzień...
Nim słowa, wraz z ciałem,
Staną się popiołem,
Modle się Ojcze,
Z robactwem społem.
Bo cóż znacze więcej, aniżeli pszczoła?
Ona Ci więcej czci oddać zdoła...
Jakże Ojcze mam Ci dziękować,
Za to że moge żyć, że moge egzystować?
Choć świat jest okrutny,
Nie jestem tu za kare,
Nie będe więc smutny,
Bo życie jest darem.
Proszę Cię Ojcze, byś w calej swej wielkości,
piecze miał nad tymi pełnymi malutkości...
Średnia ocena: 5.33
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już noclegi w Rzymie lub lipoliza, zobacz też metronidazol lub ubezpieczenie zdrowotne oraz stronę sennik.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Kwiecie mój
autor: michpokumierając
autor: darkwaterArtysta
autor: HannahOddaj mi skrzydła
autor: KatiaWalka kobiety...
autor: rokickienator1991
Ostatnie komentarze
