Zamknij X
Boże daj...
Złość rozszalała mi się w sercu
Złość bezwładność-dusza w miejscu
Myśli walą w powłokę nieustannie
Obraz zła rysuje się bezwładnie
Czarne tło widzę co dzień
Czarne postury, ciemny cień
Zło, wściekłość, nienawiść
Chamstwo i ciągła zawieść
Czym zasłużono na los taki
Na okrucieństwo bólu i myśli
Czym zasłużono na los taki
Na bezkompromisowe dni
Boże daj, jak jam Cię proszę
O jeden dzień łagodny
O dzień spokoju bez myśli i duszy wojny
Boże daj jak jam Cię proszę.
Boże daj.
Złość bezwładność-dusza w miejscu
Myśli walą w powłokę nieustannie
Obraz zła rysuje się bezwładnie
Czarne tło widzę co dzień
Czarne postury, ciemny cień
Zło, wściekłość, nienawiść
Chamstwo i ciągła zawieść
Czym zasłużono na los taki
Na okrucieństwo bólu i myśli
Czym zasłużono na los taki
Na bezkompromisowe dni
Boże daj, jak jam Cię proszę
O jeden dzień łagodny
O dzień spokoju bez myśli i duszy wojny
Boże daj jak jam Cię proszę.
Boże daj.
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już piersiówki oraz stronę kreta ale również BackupExec lub przeczytaj Łazienki oraz maszyny budowlane.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
