Droga do nieba
kiedyś przyjdzie ten czas
Może zimą może latem
Kiedy trzeba pożegnac się ze światem
Będę wtedy uśmiechnięta
Może chora może zziębnięta
Odejdę pewnie w samotności
Ze starości lub w młodości
Przyfruną po mnie aniołki
Które będą trzymac w dłoniach fiołki
I poprowadzą mnie
Przez pełen jasności tunel
Przejdę przez śnieżnobiałą łunę
I znajdę się po tamtej stronie
Zobaczę wreszcie pana na złotym tronie
Może zimą może latem
Kiedy trzeba pożegnac się ze światem
Będę wtedy uśmiechnięta
Może chora może zziębnięta
Odejdę pewnie w samotności
Ze starości lub w młodości
Przyfruną po mnie aniołki
Które będą trzymac w dłoniach fiołki
I poprowadzą mnie
Przez pełen jasności tunel
Przejdę przez śnieżnobiałą łunę
I znajdę się po tamtej stronie
Zobaczę wreszcie pana na złotym tronie
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarz
little angel napisał:
*które*... wiersz smutny. najgorsze wyjście nie trafisz za to do nieba... :(
Dodaj komentarz*które*... wiersz smutny. najgorsze wyjście nie trafisz za to do nieba... :(
Czy widziałeś już pozycjonowanie Warszawa, a także suknie ślubne, zobacz też odżywki, zobacz też suszenie, zobacz też sesja na motorze.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Nurtem
autor: Przemysław M*** (poniekąd staram się)
autor: _lintu_Zza kurtyny życia
autor: DarkDoggTak na złość ( po pijaku)
autor: Przemysław MDziki Sex
autor: Karolina1623
Ostatnie komentarze
- dolores87: mocny wiersz, ciekawe ujęcie trudnego tematu, bardzo mi się ...
- Przemysław M: zapraszam...
- jamaicarumm: może chodziło o kogoś kogo nie warto pamiętać po prostu;)...
- CorkaOgnia: zapraszam!...
- Przemysław M: no jak to duszyczko powiesz ze kiepskie to pomysle ze hetera...
