Zamknij X
^^^{;-P}^^^****
Nie czuję juz nic prócz chłodu
Gdy zatapiam się w tamte wspomnienia
Zafundowałeś mi morze łez i garść lodu
A ja to przyjęłam bez westchnienia
Byłeś tak bliski sercu a jednak daleki
Zadałeś w nie ból i zniknąłęś
Pozostawiłeś na wieki
A to co chciałeś sobie wziąłęś
Nie wierzę już nawet w marzenia
I istnienie jest dla mnie udręką
A tamte wszystkie lata pragnę
Zetrzeć jak plamę jedną ręką
Gdy zatapiam się w tamte wspomnienia
Zafundowałeś mi morze łez i garść lodu
A ja to przyjęłam bez westchnienia
Byłeś tak bliski sercu a jednak daleki
Zadałeś w nie ból i zniknąłęś
Pozostawiłeś na wieki
A to co chciałeś sobie wziąłęś
Nie wierzę już nawet w marzenia
I istnienie jest dla mnie udręką
A tamte wszystkie lata pragnę
Zetrzeć jak plamę jedną ręką
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
Monika;* napisał:
szinda jemu sie juz dostało od zycia ... los robi swoje. aa...i jaka pani?mam 18stke dopiero hehe (albo i juz) poooozdrooo;*
szinda jemu sie juz dostało od zycia ... los robi swoje. aa...i jaka pani?mam 18stke dopiero hehe (albo i juz) poooozdrooo;*
szinda napisał:
no to dziewczyno
wszystko przed tobą
a wiosna lato jesień i zima
tego roku
będą piękne
obiecuję
mam najświeższe informacje
no to dziewczyno
wszystko przed tobą
a wiosna lato jesień i zima
tego roku
będą piękne
obiecuję
mam najświeższe informacje
*Monika* napisał:
Jestem piecuch, nie lubię chłodu :) Bliski a jednak daleki ach Ty w Irkucku on w Kisangani :)
Jestem piecuch, nie lubię chłodu :) Bliski a jednak daleki ach Ty w Irkucku on w Kisangani :)
Carlos (Dziadosz) napisał:
Jak by to powiedzieć: zaskakująca mieszanka interesujących wersów z wersami banalnymi.
Cóż z tego, że bardzo mi się podoba
"zafundowałeś mi morze łez i garść lodu"
skoro cała uroda tego fragmentu zostaje zadźgana banalnym:
"a ja to przyjęłam bez wytchnienia".
Po prostu czuć, że owe "bez wytchnienia" jest tu tylko po to, by się rymować ze "wspomnienia". Koniec. Nie lubię krytykować, ale masz zbyt dobre pomysły, by je sobie psuć.
Jak by to powiedzieć: zaskakująca mieszanka interesujących wersów z wersami banalnymi.
Cóż z tego, że bardzo mi się podoba
"zafundowałeś mi morze łez i garść lodu"
skoro cała uroda tego fragmentu zostaje zadźgana banalnym:
"a ja to przyjęłam bez wytchnienia".
Po prostu czuć, że owe "bez wytchnienia" jest tu tylko po to, by się rymować ze "wspomnienia". Koniec. Nie lubię krytykować, ale masz zbyt dobre pomysły, by je sobie psuć.
Monika;* napisał:
Carlos juz zmieniłam "wytchnienia" na "westchnienia" bo tez mi to jakos nie pasowało... a ta Monika nad toba to sie chyba podemnie podszywa wrrr...ale da sie rozróznic bo ma dwie gwiazdeczki koło pseuda a ja tylko jedna :D
Dodaj komentarzCarlos juz zmieniłam "wytchnienia" na "westchnienia" bo tez mi to jakos nie pasowało... a ta Monika nad toba to sie chyba podemnie podszywa wrrr...ale da sie rozróznic bo ma dwie gwiazdeczki koło pseuda a ja tylko jedna :D
Czy widziałeś już stancje lub agencja pracy tymczasowej, a także biuro architektoniczne kraków, zobacz też zmiękczacze oraz stronę RKick.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
