Moje alter ego
Bez szans
Na koktajl z Twoich szwów
Tyle razy
Posklejałeś ten Twój spokój
Możesz rzygać
Nawet nie podstawie miski
Jesteś korzeniem
Mojego strachu i paniki
Policz ile krwi
Uleciało z mojej dziczyzny
Jestem wdową
Po nieakceptowanej szmacie
Na koktajl z Twoich szwów
Tyle razy
Posklejałeś ten Twój spokój
Możesz rzygać
Nawet nie podstawie miski
Jesteś korzeniem
Mojego strachu i paniki
Policz ile krwi
Uleciało z mojej dziczyzny
Jestem wdową
Po nieakceptowanej szmacie
Średnia ocena: 5.50
Dodaj komentarz
sceller napisał:
ciekawy wiersz
niebanalny
dwa ostanie wersy genialne
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
ciekawy wiersz
niebanalny
dwa ostanie wersy genialne
zapraszam do mnie ;)
pozdrawiam
StokrotkaPolna napisał:
ciekawy - nawet badzo.
całość bardzo dobrze współgra z tytułem - końcówka dobra.
Pozdrawiam
Dodaj komentarzciekawy - nawet badzo.
całość bardzo dobrze współgra z tytułem - końcówka dobra.
Pozdrawiam
Czy widziałeś już dobry hosting, a także tworzenie stron Łódź. Ciekawe rzeczy znajdziesz na zakłady bukmacherskie ale również darmowe gry lub przeczytaj mieszkania do wynajęcia w poznaniu .
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
"(...)Jak w środku, tak na zewnątrz"
autor: SnowboarderNa skraju cienia / poezji/
autor: witekdo Brata
autor: szindatowarzyszu
autor: sonia333Okupując grzechy
autor: Przemysław M
Ostatnie komentarze
