czy to ja
patrzyłam
na porozrzucany świat
na ślady wina na dywanie
na martwe jego usta
i byłam pustką
nie miałam sił by obrazy
złudzeń
że jeszcze jest
że jest jego zapach
że pijemy razem
wymazać z serca
teraz tonę w
świecie obłędu
na przemian śmieję się i płaczę
tulę wciąż ten sam wełniany sweter nierealnosci.
zastanawiając się,
czy to jeszcze jestem ja?
na porozrzucany świat
na ślady wina na dywanie
na martwe jego usta
i byłam pustką
nie miałam sił by obrazy
złudzeń
że jeszcze jest
że jest jego zapach
że pijemy razem
wymazać z serca
teraz tonę w
świecie obłędu
na przemian śmieję się i płaczę
tulę wciąż ten sam wełniany sweter nierealnosci.
zastanawiając się,
czy to jeszcze jestem ja?
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już mieszkania do wynajecia w gdansku , a także komputery lub przeczytaj Praga noclegi oraz stronę Bielizna oraz stronę unipipe.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Utonęłam
autor: Sarna87posprzątam
autor: Sarna87Wiosny bez wierności
autor: łałołan-pit-tu-ma-seRubinowy szal.
autor: Dzika Różafikcja literacka
autor: szinda
Ostatnie komentarze
- bodek: troszkę poprawiłem...
- Filipek0815: Zapraszam ;)...
- prestidigitator: coś w nim jest.. ciekawy wiersz i konstrukcja - Pamiętam tę,...
- prestidigitator: no mieszkało się z 10 lat;)...
- Przemysław M: O kolega z Kowalczeskiego:)...
