Zamknij X
Idź już!
Jestem zmęczona
Zmarnowanym czasem
I wiarą w coś co ukrywasz
Na dnie swoich spojrzeń
Głupio bezdennych.
Symbolika snu już do mnie
Nie przemawia.
Zaprzepaściłeś ją bezpowrotnie
Przez tło swoich koszmarów
Lekkich.
Odpocznę od braku logiki
I pieszczot nachalnych
Od brudnych spojrzeń
I zbyt mocnej kawy.
Odpocznę od ciebie.
W końcu!
Zmarnowanym czasem
I wiarą w coś co ukrywasz
Na dnie swoich spojrzeń
Głupio bezdennych.
Symbolika snu już do mnie
Nie przemawia.
Zaprzepaściłeś ją bezpowrotnie
Przez tło swoich koszmarów
Lekkich.
Odpocznę od braku logiki
I pieszczot nachalnych
Od brudnych spojrzeń
I zbyt mocnej kawy.
Odpocznę od ciebie.
W końcu!
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Szukam Pracy, a także stacje higieny ale również bramy dmuchane, a także leczenie rozstępów oraz stronę Pokazy pirotechniczne.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Życie na walizkach
autor: Art123Laur Elegancji
autor: Art123***
autor: włóczykijKwiaty..
autor: the.O...chciałbym...
autor: ktm500
Ostatnie komentarze
- bodek: miło mi cię gościć w moich progach:))...
- wenus: Bardzo ciekawe pytania i odpowiedzi dla ciekawych i szukaj...
- wenus: zapewnię dotrzymasz słowa a ja powoli przeczytam resztę bo...
- bodek: dzięki wenus za uznanie jak obiecałem niedługo coś nowego wr...
- bodek: tak byłem przepełniony tym tematem że dopuki nie napisałem m...
