Zamknij X
Autobus
Dziś pada deszcz
powietrze wdziera sie do płuc
i specjalnie podtrzymuje życie...
nie daje wyboru.
W oddali widać autobus,
wypływa na powietrzchnię
i brodzi ulicą
wsiadam
W nozdrza wpada smród
Przenosi mnie do sklepu rybnego,
na oblaną potem siłownię,
pokój dla palących,
szpital.
zajmuję miejsce
Obok pyzaty chłopiec
dłubie w nosie,
szukając zgubionych pomysłów,
starzec drapie się po głowie
i bezmyślnie spogląda w okno.
Jakaś zbyt duża kobieta
zjada drugie śniadanie
myśląc o niebieskich migdałach.
A ja siedzę i czekam chwili,
kiedy wyjdę i odetchnę
świeżym powietrzem
zadymionego miasta.
Mój pierwszy krok
dotknięcie stopą chodnika
to jak odkrycie nowego lądu
...niestety nie bezludnego...
powietrze wdziera sie do płuc
i specjalnie podtrzymuje życie...
nie daje wyboru.
W oddali widać autobus,
wypływa na powietrzchnię
i brodzi ulicą
wsiadam
W nozdrza wpada smród
Przenosi mnie do sklepu rybnego,
na oblaną potem siłownię,
pokój dla palących,
szpital.
zajmuję miejsce
Obok pyzaty chłopiec
dłubie w nosie,
szukając zgubionych pomysłów,
starzec drapie się po głowie
i bezmyślnie spogląda w okno.
Jakaś zbyt duża kobieta
zjada drugie śniadanie
myśląc o niebieskich migdałach.
A ja siedzę i czekam chwili,
kiedy wyjdę i odetchnę
świeżym powietrzem
zadymionego miasta.
Mój pierwszy krok
dotknięcie stopą chodnika
to jak odkrycie nowego lądu
...niestety nie bezludnego...
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Apartamenty w Bułgarii lub projektowanie stron internetowych, a także Dowcipy, zobacz też meble sosnowe. Ciekawe rzeczy znajdziesz na gabinetowe.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Szepty
autor: the.ONad książką
autor: skipi4444Żuczek
autor: the.OPo północy
autor: skipi4444*
autor: the.O
Ostatnie komentarze
- kamertonka: toć to trunek temu winien, że Boo napisał jak nie powinien...
- kamertonka: jam "prowincjuszka" nie zagnieżdżę sie w betonie ...
- szinda: Panie Bodek napoi winno być...
- kamertonka: Bogutek! a cóż Ty bierzesz na sen? po co chłopie między t...
- szinda: bo pić to trzeba umić co Pan tu seryjnie produkujesz dzi...
