Zamknij X
celebruję się
rankiem
delikatnie wyłuskując łzy
myśli niepokonanych
wieczorem
rozśpiewując zgrzyt
kości zmęczonych
permanentnie
rozprostowując ciało
w konieczności
delikatnie wyłuskując łzy
myśli niepokonanych
wieczorem
rozśpiewując zgrzyt
kości zmęczonych
permanentnie
rozprostowując ciało
w konieczności
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już odżywki lub przeczytaj zadaszenia basenów ale również suknie ślubne poznań oraz repliki zegarków. Ciekawe rzeczy znajdziesz na Matka Boska.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
ostatecznie
autor: Anna Mariakomentarz do komentarza Szczurka
autor: Robsannieromantycznie
autor: avantiDroga do nikąd
autor: Plmkomentarz do kamieni Robsana ( ; )
autor: unikat
Ostatnie komentarze
- Szczurek: Dla mnie nie bardzo,za dużo się powtarzasz...
- Karo: ładnie...ciekawie filozoficznie:p pozdrawiam i zapraszam ...
- Pozioma: a gdzie szparka między zębami? ;P hehe :))))...
- unikat: ale wtedy te płomienie mają swoje uzasadnienie :D...
- Robsan: no ładnie napisane, kilka wersów ale jakże czytelny przekaz....
