Zamknij X
Córka
Była we mnie,
rosła, żyła,
aż się wreszcie urodziła.
Ukochałam, całowałam,
wypieściłam, utulałam.
Piersią własną wykarmiłam,
bo przecież była.
Teraz już dorosła panna,
zakochała się, wyjechała,
a o matce zapomniała.
Lecz ja wierzę ,że powróci,
że korzeni nie odrzuci.
Przecież wszyscy tu czekamy,
czy jej źle było u mamy?
Kot wciąż szuka jej w pokoju,
chyba tęskni tak jak ja,
bo nie daje mi spokoju,
że w daleki poszła świat.
rosła, żyła,
aż się wreszcie urodziła.
Ukochałam, całowałam,
wypieściłam, utulałam.
Piersią własną wykarmiłam,
bo przecież była.
Teraz już dorosła panna,
zakochała się, wyjechała,
a o matce zapomniała.
Lecz ja wierzę ,że powróci,
że korzeni nie odrzuci.
Przecież wszyscy tu czekamy,
czy jej źle było u mamy?
Kot wciąż szuka jej w pokoju,
chyba tęskni tak jak ja,
bo nie daje mi spokoju,
że w daleki poszła świat.
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
karanata (Moderator) napisał:
ten jest swoistego rodzaju dedykacją i myślę że nie będę oceniać pod względem stylistycznym...
merytorycznie dobry temat
gdymy nie był rymowany wyrażałby większą głębie uczuć to moje zdanie
pozdrawiam cieplutko
ten jest swoistego rodzaju dedykacją i myślę że nie będę oceniać pod względem stylistycznym...
merytorycznie dobry temat
gdymy nie był rymowany wyrażałby większą głębie uczuć to moje zdanie
pozdrawiam cieplutko
Robsan napisał:
rymy /niespójne/ trochę psują przekaz wiersza /tak mi się wydaje/, więcej emocji byłoby gdybyś napisała to wierszem białym...
rymy /niespójne/ trochę psują przekaz wiersza /tak mi się wydaje/, więcej emocji byłoby gdybyś napisała to wierszem białym...
Robsan napisał:
a swoją drogą pisklęta jak dorosną opuszczają swoje gniazda, ale nigdy nie zapominają o korzeniach...
swoją drogą mnie to niebawem tez czeka, ciekaw jestem jak ja to będę przeżywał?
pozdrawiam.
a swoją drogą pisklęta jak dorosną opuszczają swoje gniazda, ale nigdy nie zapominają o korzeniach...
swoją drogą mnie to niebawem tez czeka, ciekaw jestem jak ja to będę przeżywał?
pozdrawiam.
Robsan napisał:
karanata ja lubię plagiaciki,hihi - a wiesz że nawet napisałaś bardzo podobnie do mojego,hihi...
karanata ja lubię plagiaciki,hihi - a wiesz że nawet napisałaś bardzo podobnie do mojego,hihi...
Kowalska napisał:
Robson dzięki, wiem że z tymi pisklętami tak jest, ale co zrobić jak boli. Dzięki za komentarz, chyba się już za nią stęskniłam i tak mnie naszło.
Robson dzięki, wiem że z tymi pisklętami tak jest, ale co zrobić jak boli. Dzięki za komentarz, chyba się już za nią stęskniłam i tak mnie naszło.
Robsan napisał:
znam to uczucie kiedy ja opuszczałem na długie miesiące dom w poszukiwaniu chleba i jak mnie tęsknota zżerała...
pozdrawiam serdecznie.
Dodaj komentarzznam to uczucie kiedy ja opuszczałem na długie miesiące dom w poszukiwaniu chleba i jak mnie tęsknota zżerała...
pozdrawiam serdecznie.
Czy widziałeś już majorka wycieczki. Ciekawe rzeczy znajdziesz na meble sosnowe, zobacz też Projektowanie stron www oraz domy kanadyjskie ale również prawnik.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
- blacksoul: Leila, może i faktycznie. Ale wcale nie jest, jeśli tak się ...
- Anna Maria: kwaśne ;P...
- Leila: dla mnie to z cytrynami takie na siłę...
- Anna Maria: Odebrałam personalnie bo: "bywaj mi czasem jeszcze ...
- Immortal: No może być i tak....
