Zamknij X
droga cz II "stróż"
zwęglony świat
nie parzy moich stóp
na Twoim skrzydle
skryłam się
pod Twoją opieką
podążam
krzyż pański lżejszy jakby
W objęciach boskich
Twarz masz znajomą
rycerza
z dziecięcych snów
obrońcy
w cichym zaułku
ciepłe lice
koi nerwy
może w końcu
zdrzemnę się
na chwilkę
nie parzy moich stóp
na Twoim skrzydle
skryłam się
pod Twoją opieką
podążam
krzyż pański lżejszy jakby
W objęciach boskich
Twarz masz znajomą
rycerza
z dziecięcych snów
obrońcy
w cichym zaułku
ciepłe lice
koi nerwy
może w końcu
zdrzemnę się
na chwilkę
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarz
depesz napisał:
Całkiem ładnie tylko szkoda,że w dwóch częściach,to dużo psuje.Ja na twoim miejscu bym go połączym w jedną całość.
Dodaj komentarzCałkiem ładnie tylko szkoda,że w dwóch częściach,to dużo psuje.Ja na twoim miejscu bym go połączym w jedną całość.
Czy widziałeś już kredyt mieszkaniowy kalkulator, a także zakłady bukmacherskie lub przeczytaj ławki miejskie, zobacz też Tłumaczenia lub przeczytaj naponiew.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
*
autor: the.OBędę spała sama... ver. 2
autor: smakuCo się w nas dzieje.
autor: KMTPAnioły
autor: DevilkaScheda
autor: kamertonka
Ostatnie komentarze
