Zamknij X
Historia pewnego człowieka
pamiętam ten dzień sądny
człowiek wesoły lecz nie przesądny
szczęśliwy radosny pełen wigoru
dumnie kroczył życiem pełnym hardcoru
mądry spokojny wyróżniał się w tłumie
jak każdy potykał błędy lecz nie lądował w trumnie
śmiało stawiał kroki idąc z podniesiona gardą
spotykał się z uznaniem i pogardą
zakochał się wiele razy
raz dogłębnie bez skazy
popadł w rozpacz ogromną
ledwo wyszedł z pomocną dłonią
jego słowa wielu powtarza
wielu myśli że im ugadza
głupoty gada młody dureń
zjadł wszystkie rozumy jak tryteń
nikt prawie go nie lubi
bo jest za miękki tak się chlubi
serce ponoć naprawdę wielkie
przyjął by i wroga w potrzebie
kobiety mówią ideał faceta
lecz nikt nie pokochał tego człowieka
sam na zawsze już został
kolejny cios w oko dostał
odszedł pewnego dnia
nie zauważono że go nie ma
znaleziony na ulicy
zginął od śmiertelnej krwawicy
żadnych ran nie widać na ciele
załamali ręce jego przyjaciele
odszedł w ciszy i słóch o nim zaniechał
teraz jest pewnie w niebie tam zajechał
nikt go nie doceniał każdy kpił
on w rozpaczy przez noce się wił
kochał i tego tylko chciał
wzamian w serce cios wielki dostał
nie zapłonie już znicz na grobie
nikt nie wie co zostawił po sobie
chciał zmienić świat
bo wiedział że życie to nie kwiat
i tak moi mili historia się kończy
nie patrzmy na siebie jak w list gończy
są ludzie wielcy nie czynem
lecz sercem i swoim życiem
człowiek wesoły lecz nie przesądny
szczęśliwy radosny pełen wigoru
dumnie kroczył życiem pełnym hardcoru
mądry spokojny wyróżniał się w tłumie
jak każdy potykał błędy lecz nie lądował w trumnie
śmiało stawiał kroki idąc z podniesiona gardą
spotykał się z uznaniem i pogardą
zakochał się wiele razy
raz dogłębnie bez skazy
popadł w rozpacz ogromną
ledwo wyszedł z pomocną dłonią
jego słowa wielu powtarza
wielu myśli że im ugadza
głupoty gada młody dureń
zjadł wszystkie rozumy jak tryteń
nikt prawie go nie lubi
bo jest za miękki tak się chlubi
serce ponoć naprawdę wielkie
przyjął by i wroga w potrzebie
kobiety mówią ideał faceta
lecz nikt nie pokochał tego człowieka
sam na zawsze już został
kolejny cios w oko dostał
odszedł pewnego dnia
nie zauważono że go nie ma
znaleziony na ulicy
zginął od śmiertelnej krwawicy
żadnych ran nie widać na ciele
załamali ręce jego przyjaciele
odszedł w ciszy i słóch o nim zaniechał
teraz jest pewnie w niebie tam zajechał
nikt go nie doceniał każdy kpił
on w rozpaczy przez noce się wił
kochał i tego tylko chciał
wzamian w serce cios wielki dostał
nie zapłonie już znicz na grobie
nikt nie wie co zostawił po sobie
chciał zmienić świat
bo wiedział że życie to nie kwiat
i tak moi mili historia się kończy
nie patrzmy na siebie jak w list gończy
są ludzie wielcy nie czynem
lecz sercem i swoim życiem
Średnia ocena: 5.75
Dodaj komentarz
Szczurek (Uznany komentator) napisał:
No tak właściwie to on na sześć nie zasługuje.Nie chciałbym Cię za bardzo krytykować bo daleki jestem od tego jednak wiersz wg mnie to Ci za bardzo nie wyszedł.Brak spójności rymów to widać gołym okiem.O rytmie nie wspomnę bo każdy pisze tak jak chce.szósty wers:
jak każdy potykał(?)błędy-nie bardzo rozumiem.
dalej:
zjadł rozumy jak tryteń (?)
Przyznasz,że dziwne to nieco :)
No tak właściwie to on na sześć nie zasługuje.Nie chciałbym Cię za bardzo krytykować bo daleki jestem od tego jednak wiersz wg mnie to Ci za bardzo nie wyszedł.Brak spójności rymów to widać gołym okiem.O rytmie nie wspomnę bo każdy pisze tak jak chce.szósty wers:
jak każdy potykał(?)błędy-nie bardzo rozumiem.
dalej:
zjadł rozumy jak tryteń (?)
Przyznasz,że dziwne to nieco :)
sh@dow napisał:
tak wiem ale pisałem go pod bit i nie zwracałem za bardzo uwagi na te szczegóły;) dziękuję za szczerość ;)
Dodaj komentarztak wiem ale pisałem go pod bit i nie zwracałem za bardzo uwagi na te szczegóły;) dziękuję za szczerość ;)
Czy widziałeś już szkoła kosmetyczna oraz Droga za widnokres oraz stronę Projektowanie stron www, zobacz też Włocławek mieszkania ale również prawnik.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
bez
autor: avantiLong way
autor: Borukrukgra skojarzeniowa
autor: avantidżentelmeni dnia ostatniego
autor: CorkaOgniaKochajmy się
autor: Pozioma
Ostatnie komentarze
- avanti: zapraszam :)...
- CorkaOgnia: zapraszam :)...
- Art123: Szkoda tylko zajączków, bo są upalowane,żeby ich wiatr nie p...
- Sylli: Może jeszcze ktoś zerknie??...
- Pozioma: Liczę że to przeczyta mój chłopak ;P hehe :))...
