Zamknij X
Jestem mądry jak Dalaj Lama
W kuchennej kaplicy
Późnym wieczorem
Wypijam spienioną
Mądrość z kufla.
Gąbka mózgu
Dniem wysuszona
Nasiąka chciwie
Mandaryństwem.
I balon zmęczenia
Cicho wylądował,
Złożył spoconą
Czaszę na ceracie.
Za ścianą dziecko
Się rozrywa na
Dziesięć przykazań
I sto decybeli.
Ten wiersz jest
Mistrzostwem ulicy
Na trzy bloki z
Dodatkiem sklepu.
Deszcz kapie
Kran pada
A ja jestem mądry
Dalej jak lama...
Późnym wieczorem
Wypijam spienioną
Mądrość z kufla.
Gąbka mózgu
Dniem wysuszona
Nasiąka chciwie
Mandaryństwem.
I balon zmęczenia
Cicho wylądował,
Złożył spoconą
Czaszę na ceracie.
Za ścianą dziecko
Się rozrywa na
Dziesięć przykazań
I sto decybeli.
Ten wiersz jest
Mistrzostwem ulicy
Na trzy bloki z
Dodatkiem sklepu.
Deszcz kapie
Kran pada
A ja jestem mądry
Dalej jak lama...
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już wohnungen zum kauf ale również Tworzenie stron lub piosenki, muzyka lub przeczytaj przeprowadzki wrocław lub przeczytaj organizacja imprez.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
- fregamo: trochę za dużo tego boskiego nie mniej ładny tekst i rym...
- wenus: Mocne uderzenie,daje do myślenia....
- Mon.: ciekawy wiersz. naprawde....
- fregamo: o tak jest spoko...
- Przedszkolanka: Fakturę prześlę pocztą....
