Zamknij X
Kanary
"Poetka" znów rymuje, bez biletu podróżuje
Kanarów wypatruje czym się strasznie irytuje
Obserwuje kto wysiada, wsiada lub zostaje
I kawałek ten wesoły o kanarach zapodaje
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Kolejny przystanek - drzwi się otwierają
I do środka kanary szybkim krokiem wjeżdżają
Wyciągają identyfikatory - "Bileciki do kontroli"
Żaden z tych gości w tańcu się nie pierdoli
Nie pozwoli nikomu bez biletu dalej jechać
Są przeważnie nie ugięci i nie lubią nigdy czekać
Na twoje tłumaczenia gdyż je zawsze mają w dupie
I zazwyczaj jeżdżą w czteroosobowej grupie
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Rzadko są mili, przyzna każdy kto spotkał ich raz
Twarz każdego kontrolera przypomina zimny głaz
Nie raz się zdarzy, że wzrokiem cię zmierzy
Lecz praca kanara do niewdzięcznych tutaj należy
Niech każdy mi wierzy - panowie i panie
Ze nie jest miłym mandatów wypisywanie
Pouczanie każdego jak powinno się bilet wsadzać do kasownika
Dlatego każdy jak ognia kanarów unika
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Na szczęście bilet miałam, bez niego nie jechałam
Więc się nie bałam i tym tekstem zapodałam
Chciałam jednak podziękować i już ludzi nie denerwować
Postanowiłam więc tutaj dzisiaj więcej nie rymować
Kanarów wypatruje czym się strasznie irytuje
Obserwuje kto wysiada, wsiada lub zostaje
I kawałek ten wesoły o kanarach zapodaje
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Kolejny przystanek - drzwi się otwierają
I do środka kanary szybkim krokiem wjeżdżają
Wyciągają identyfikatory - "Bileciki do kontroli"
Żaden z tych gości w tańcu się nie pierdoli
Nie pozwoli nikomu bez biletu dalej jechać
Są przeważnie nie ugięci i nie lubią nigdy czekać
Na twoje tłumaczenia gdyż je zawsze mają w dupie
I zazwyczaj jeżdżą w czteroosobowej grupie
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Rzadko są mili, przyzna każdy kto spotkał ich raz
Twarz każdego kontrolera przypomina zimny głaz
Nie raz się zdarzy, że wzrokiem cię zmierzy
Lecz praca kanara do niewdzięcznych tutaj należy
Niech każdy mi wierzy - panowie i panie
Ze nie jest miłym mandatów wypisywanie
Pouczanie każdego jak powinno się bilet wsadzać do kasownika
Dlatego każdy jak ognia kanarów unika
KANAR, KANAR - to taka postać
W której łapy nie chciałbyś się chyba nigdy dostać
Na szczęście bilet miałam, bez niego nie jechałam
Więc się nie bałam i tym tekstem zapodałam
Chciałam jednak podziękować i już ludzi nie denerwować
Postanowiłam więc tutaj dzisiaj więcej nie rymować
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Informacje z Polski oraz stronę fiat oraz stronę organizacja imprez oraz vivienda en venta, zobacz też Nowa gwiazda - Elektryczne Gitary.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
...
autor: beczuśNieważne
autor: LavTo nie jest wiersz o aniołach
autor: Blackrose137"Przepraszam"
autor: beczuśmiłość one-line
autor: tomczas
Ostatnie komentarze
- wenus: Ostatnia zwrotka bardzo urzekając,podoba mi sie dziękuję....
- Blackrose137: Zapraszam...
- Dany: opłatek?tak długo będziemy się zbierać? Szel jest na imieni...
- łałołan-pit-tu-ma-se: heh dzięki ^_^ mam nadzieje że będzie energicznie :)...
- Trzpiotka: a będzie opłatek ?...
