Zamknij X
Krzyk
Dławię krzyk serca bolesny
Kiedy proszę o lepsze życie
Moje prośby zostają nie wysłuchane
Krzyk stłumiony piszczy rozpaczliwie
W ciemności łzy się świecą
Malując cierpienie na mojej twarzy
Przyzwyczajony do bólu
Jak głupiec wołam
Może kiedyś ktoś usłyszy
Moje ciało żebrzące wrzaskiem.
17.07.2007r. Nierealny
Kiedy proszę o lepsze życie
Moje prośby zostają nie wysłuchane
Krzyk stłumiony piszczy rozpaczliwie
W ciemności łzy się świecą
Malując cierpienie na mojej twarzy
Przyzwyczajony do bólu
Jak głupiec wołam
Może kiedyś ktoś usłyszy
Moje ciało żebrzące wrzaskiem.
17.07.2007r. Nierealny
Autor nie zezwolił na ocenianie tego wiersza.
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już Tanie linie lotnicze oraz zdjęcia do kalendarzy oraz DIAGNOSTYKA POKŁADOWA STANDARD OBD II / EOBD, Pora lub darmowa muzyka oraz pióra.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
"Przepraszam"
autor: beczuśmiłość one-line
autor: tomczasZapomnienie
autor: beczuśBlogosławieństwo ziemi-cz IV.
autor: Wojażer***~`***)
autor: Weruś
Ostatnie komentarze
- winiak: skup się tylko aż tyle...
- łałołan-pit-tu-ma-se: za niedługo u mnie w domciu ^_^...
- nina18: Beznadziejnie... ...nudno robi sie u Ciebie, bo znowu...
- winiak: myslę ze to miało być odkrywcze...
- prestidigitator: to żadne zuchwalstwo, cieszę się, że coś w nim znalazłaś:) p...
