Zamknij X
mój świat
Znów siedzę w tej ławce,wśród szumu klasowego,
znów słucham tych bzdur..
Odłączona od rzeczywistości,zaciągam do świata,świata ludzi godności.
Gdzie każdy z nich ma swój honor,każdy jest skrzynia szczerości.
Tutaj nie ma niższości,nie ma wyższości.
Każdy z nich jest równy.
ludzka zawiść nie istnieje,tutaj nie jesteś zerem.
Dostrzegany w każdym calu,doceniany za swe czyny.
Nie za wygląd, nie za styl..
Zycie toczy się pomału,nikt nie liczy czasu.
Zwróć uwagę na tych ziomów.
Jacy utalentowani.W realnym świecie niedostrzegani.
Chłopcy młodociani,pozostawieni sami sobie,ze swoimi puszkami,na ścianach malunkami...
W mym świecie tak wiele znaczą.
Czemu w realu dostrzegać ich nie potrafią?Każdy ich oczernia,nikt nie docenia.
Wykształceni fanatycy niszczenia,ich celem jest żądza,posiadanie pieniądza.
Beztalencie totalne,żyją na czyimś rachunku,ukrywanie swojej tożsamości,bez wzajemnego szacunku.
Tak wygląda świat realny,bez szans na zmiany,dla pasożytów układ idealny.
A chłopcy z mojego świata są godni uwagi.
Lecz kto ich dostrzeże,jak w realu drewniaki pozbawieni silnej woli,bez swojego zdania,utrzymują na poziomie swoje pyski.
Nikt nie zrobi czystki w mym umyśle,bo ja myślę,iż społeczeństwo dookoła robi wszystko na pokaz.
Sztucznie marszczy czoła od uśmiechu.
Ironiczna barwa głosu,puste słowa wypowiedziane.
Ten świat to kupa chaosu.W mym świecie pozostanę..
znów słucham tych bzdur..
Odłączona od rzeczywistości,zaciągam do świata,świata ludzi godności.
Gdzie każdy z nich ma swój honor,każdy jest skrzynia szczerości.
Tutaj nie ma niższości,nie ma wyższości.
Każdy z nich jest równy.
ludzka zawiść nie istnieje,tutaj nie jesteś zerem.
Dostrzegany w każdym calu,doceniany za swe czyny.
Nie za wygląd, nie za styl..
Zycie toczy się pomału,nikt nie liczy czasu.
Zwróć uwagę na tych ziomów.
Jacy utalentowani.W realnym świecie niedostrzegani.
Chłopcy młodociani,pozostawieni sami sobie,ze swoimi puszkami,na ścianach malunkami...
W mym świecie tak wiele znaczą.
Czemu w realu dostrzegać ich nie potrafią?Każdy ich oczernia,nikt nie docenia.
Wykształceni fanatycy niszczenia,ich celem jest żądza,posiadanie pieniądza.
Beztalencie totalne,żyją na czyimś rachunku,ukrywanie swojej tożsamości,bez wzajemnego szacunku.
Tak wygląda świat realny,bez szans na zmiany,dla pasożytów układ idealny.
A chłopcy z mojego świata są godni uwagi.
Lecz kto ich dostrzeże,jak w realu drewniaki pozbawieni silnej woli,bez swojego zdania,utrzymują na poziomie swoje pyski.
Nikt nie zrobi czystki w mym umyśle,bo ja myślę,iż społeczeństwo dookoła robi wszystko na pokaz.
Sztucznie marszczy czoła od uśmiechu.
Ironiczna barwa głosu,puste słowa wypowiedziane.
Ten świat to kupa chaosu.W mym świecie pozostanę..
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarz
przesaczona-krwia napisał:
łady wiersz, taki wyjątkowy :) podoba mi sie, ale na 6 za mało, no bo zła frma, nie podzielony na wersy taki troche haotyczny i nie poukładany. ale waże że do mnie trafił. pozdro
Dodaj komentarzłady wiersz, taki wyjątkowy :) podoba mi sie, ale na 6 za mało, no bo zła frma, nie podzielony na wersy taki troche haotyczny i nie poukładany. ale waże że do mnie trafił. pozdro
Czy widziałeś już blog about Los Angeles ale również hunter lub Pożyczki gotówkowe, a także Informacje z Polski, a także piosenki, muzyka.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Nieważne
autor: LavTo nie jest wiersz o aniołach
autor: Blackrose137"Przepraszam"
autor: beczuśmiłość one-line
autor: tomczasZapomnienie
autor: beczuś
Ostatnie komentarze
- wenus: Ostatnia zwrotka bardzo urzekając,podoba mi sie dziękuję....
- Blackrose137: Zapraszam...
- Dany: opłatek?tak długo będziemy się zbierać? Szel jest na imieni...
- łałołan-pit-tu-ma-se: heh dzięki ^_^ mam nadzieje że będzie energicznie :)...
- Trzpiotka: a będzie opłatek ?...
