Zamknij X
Może jakoś
Może jakoś raniony
Dzik jęczał gdzieś w zbożu.
Nie czekałeś na zachód.
Chłopak jechał rowerem,
w dłoni trzymał pałkę.
Kilku grało w piłkę.
Dzik jęczał gdzieś w zbożu.
Nie czekałeś na zachód.
Chłopak jechał rowerem,
w dłoni trzymał pałkę.
Kilku grało w piłkę.
Średnia ocena: 1.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już CV oraz DIAGNOSTYKA POKŁADOWA STANDARD OBD II / EOBD, Pora oraz desk ale również online health and safety training oraz pióra.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
"Przepraszam"
autor: beczuśmiłość one-line
autor: tomczasZapomnienie
autor: beczuśBlogosławieństwo ziemi-cz IV.
autor: Wojażer***~`***)
autor: Weruś
Ostatnie komentarze
- łałołan-pit-tu-ma-se: za niedługo u mnie w domciu ^_^...
- nina18: Beznadziejnie... ...nudno robi sie u Ciebie, bo znowu...
- winiak: myslę ze to miało być odkrywcze...
- prestidigitator: to żadne zuchwalstwo, cieszę się, że coś w nim znalazłaś:) p...
- wenus: Gdzie ta impreza?...
