Zamknij X
Nie ratuję
Nie ratuję ślimaków,
nie przenoszę ich
z chodnika na trawnik,
staram się
jedynie by
nie rozdeptać.
Jak będzie
deszcz latem,
może będę
chodził do
lasu.
nie przenoszę ich
z chodnika na trawnik,
staram się
jedynie by
nie rozdeptać.
Jak będzie
deszcz latem,
może będę
chodził do
lasu.
Średnia ocena: 3.00
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już meble kolonialne warszawa oraz stronę chrapanie, a także wesela oraz stronę celcee, a także piosenki, muzyka.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Zapomnienie
autor: beczuśBlogosławieństwo ziemi-cz IV.
autor: Wojażer***~`***)
autor: WeruśKamyki próśb
autor: Lawonas-pozłacana myśl-
autor: Korien.
Ostatnie komentarze
