Zamknij X
Noce w szpitalu
Uratowałam swoją njleprzą przyjaciółkę
I jestem z tego szczęśliwa że dzięki mnie żyje.
Od paru dni walczyłam,o swoje życie.
Podawali mi różne leki które na prawde zagrażały mojemu życiu.
Gdy moje powieki zaczęły robić się cora cięższe zaczęłam sobię uświadamiać że to koniec.
Gdy byłam w tej ciszy,przed oczami pojawiła mi się ciemność,wielka dziura i ja tam po środku.Małe skrawki ciemności,i światła.
Po paru minutach wszystko znikło,
ujżałam lekarzy którzy pomogli mi przeżyć.Nigdy nie zapomne tej jedynej nocy,w której na własne oczy mogłam zobaczyć,że muszę oczyścić swoje własne sumienie i naprawić popełnione błędy które dla mnie były błachostkami
I jestem z tego szczęśliwa że dzięki mnie żyje.
Od paru dni walczyłam,o swoje życie.
Podawali mi różne leki które na prawde zagrażały mojemu życiu.
Gdy moje powieki zaczęły robić się cora cięższe zaczęłam sobię uświadamiać że to koniec.
Gdy byłam w tej ciszy,przed oczami pojawiła mi się ciemność,wielka dziura i ja tam po środku.Małe skrawki ciemności,i światła.
Po paru minutach wszystko znikło,
ujżałam lekarzy którzy pomogli mi przeżyć.Nigdy nie zapomne tej jedynej nocy,w której na własne oczy mogłam zobaczyć,że muszę oczyścić swoje własne sumienie i naprawić popełnione błędy które dla mnie były błachostkami
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już pozycjonowanie Łódź, zobacz też Walizki lub przeczytaj Programy GIS oraz stronę wohnungen zum kauf oraz Filmiki.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
To nie jest wiersz o aniołach
autor: Blackrose137"Przepraszam"
autor: beczuśmiłość one-line
autor: tomczasZapomnienie
autor: beczuśBlogosławieństwo ziemi-cz IV.
autor: Wojażer
Ostatnie komentarze
