Zamknij X
Przed nami....
Przed nami stoi świat cały,
rozgrzebany jak pole późnym latem
co je słońce rozgrzewa bezwstydnie
i suszy z resztek współczucia dla nieba.
Widzę pośród światła kilka ścieżek,
martwych wąwozów w kontraście żywym sadom.
Gdyby zasypać tak samemu jeden wąwóz,
cóż wydepczę w ziemi mojej jak nie ślady..
I pozostaną one,
w zniekształceniach,
jakie górotworzą życie.
Powygrzewane, namoknięte, przeszedłe
przez ludzi, konie, polne myszy.
Tyle zostawię w próbie mojej
wygładzenia zmarszczek mojej ziemi
ot mój dorobek,
kilka dołków i pagórków
na niwie ludzkości,
co mogą być matką
dla chleba.
16.10.2005
rozgrzebany jak pole późnym latem
co je słońce rozgrzewa bezwstydnie
i suszy z resztek współczucia dla nieba.
Widzę pośród światła kilka ścieżek,
martwych wąwozów w kontraście żywym sadom.
Gdyby zasypać tak samemu jeden wąwóz,
cóż wydepczę w ziemi mojej jak nie ślady..
I pozostaną one,
w zniekształceniach,
jakie górotworzą życie.
Powygrzewane, namoknięte, przeszedłe
przez ludzi, konie, polne myszy.
Tyle zostawię w próbie mojej
wygładzenia zmarszczek mojej ziemi
ot mój dorobek,
kilka dołków i pagórków
na niwie ludzkości,
co mogą być matką
dla chleba.
16.10.2005
Średnia ocena: 6.00
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już fajne teksty lub przeczytaj fotografia reklamowa oraz wohnungen zum kauf lub dobra muzyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na cms.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
straceni
autor: Z**BŻycie
autor: PatriciaKochać = Cierpieć
autor: szmerPrzepraszam
autor: the.OSenne majaki
autor: Art123
Ostatnie komentarze
