Zamknij X
Śmierć
Przyszła,
Zobaczyłam ją,
Podeszłam do niej.
Stanęłyśmy twarzą w twarz
Nasze spojrzenia spotkały się
Jak zafascynowana chłonęłam głębię jej pustki w oczodołach,
Powoli uśmiech wchodził na moją twarz
Czułam się przy niej bezpiecznie
Złapała mnie za rekę
Poczułam chłód
Moje martwe ciało upadło na zimną podłogę
Ciężar pustego życia spadł ze mnie
Popatrzyłam na nią
Stała się moją przyjaciółką
Nie odważyłam się spojrzeć za siebie
Odeszłyśmy w dal...
Ja i śmierć
Zobaczyłam ją,
Podeszłam do niej.
Stanęłyśmy twarzą w twarz
Nasze spojrzenia spotkały się
Jak zafascynowana chłonęłam głębię jej pustki w oczodołach,
Powoli uśmiech wchodził na moją twarz
Czułam się przy niej bezpiecznie
Złapała mnie za rekę
Poczułam chłód
Moje martwe ciało upadło na zimną podłogę
Ciężar pustego życia spadł ze mnie
Popatrzyłam na nią
Stała się moją przyjaciółką
Nie odważyłam się spojrzeć za siebie
Odeszłyśmy w dal...
Ja i śmierć
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
karanata (Junior Moderator) napisał:
Witam wszystkich w ten piękny słoneczny poniedziałek :)
co do wiersza to jest niestety cały do poprawki
jedyna dobra strofa to ostatnia
ja i śmierć :)
pozdro
Dodaj komentarzWitam wszystkich w ten piękny słoneczny poniedziałek :)
co do wiersza to jest niestety cały do poprawki
jedyna dobra strofa to ostatnia
ja i śmierć :)
pozdro
Czy widziałeś już teksty piosenek oraz stronę projektowanie stron www lub przeczytaj akron limo oraz darmowa muzyka. Ciekawe rzeczy znajdziesz na fiat.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Senne majaki
autor: Art123Promyk
autor: NiewidomyOstatni wiersz dla niej
autor: rokickienator1991Zakazana Miłość
autor: Art123lalka barbie była lesbijką
autor: dusza
Ostatnie komentarze
- Dany: a jak ktoś ma zatwardzenie to nie pomoże siedzenie...
- winiak: nie bądź drobiazgowy...
- Szczurek: no! :)...
- winiak: z głodu się jeszcze nikt nie zesrał...
- landrii: nasze i wasze...
