Zamknij X
Spojrzeniowa kooperacja
/Krzyma_Cakani Ewusia1989 Jelonek Tom_2603 *Serena*/
Nie tylko Racibórz, Sopot oraz Kolbuszowa
Łączą piękno poezji w nowe tutaj słowa
Jakby od nowa, ruszyła budowa kooperacji
Koniec z wojnami, zazdrością - ruszamy do wspólnej akcji
W kooperacji jesteśmy świetne pomimo różnic zdań
Lecz teraz posłuchaj chłopaków, utalentowanych pań
Stań z nami do zawodów o swoje imię oraz szacunek
Poezja i hip-hop ma jeden i podobny wizerunek
Południowo - północny styl pełen piękna i miłych słów
Powraca w feministycznym stylu tutaj znów
Spojrzeniowcy podpisali trakt o zawieszeniu broni
Jesteśmy silne w tym co robimy i niech się goni
Ten co nie potrafi docenić piękna poezji i rymu
Nie szukamy poklasku, ani tez niepotrzebnego dymu
Teraz na Ciebie kolej, Ewusia zapoda klimatem
Jej młode życie jest w piękno poezji bogate
No fakt mój wiek jeszcze trochę młody
prócz prawie dziewiętnastu wiosen mam też ciut urody
lecz to nie jest ważne, ważne że rymuję
i wszystkim co nieznane bardzo się interesuję
Przyszedł czas i na poezję, przede mną się nie skryła
serce moje i duszę bardzo mocno poruszyła.
Chyba w końcu na to trafiłam co bardzo lubię
idę teraz tą drogą na pewno się nie zgubię.
Czasem wolniej płynę czasem stoję w porcie
ale to jest i dobre pochodzę po kurorcie
baterie naładuję, ja mam słoneczne
szczęście że dla przyrody nie są niebezpieczne
Bo moją drugą miłością jest właśnie natura
i dlatego wkurza mnie każda dymiąca ostro fura.
Rowerem zasuwam tylko włosy fruwają
niestety czasami mi widok zasłaniają.
Nic to nie szkodzi że nogi podrapane
ważne tylko by ręce nie były połamane,
bo ich najbardziej potrzebuję
kiedy nastrój mnie nachodzi i rymuję.
By ocalały to czymś to zapisać na kartce trzeba
kiedy mnie już nie będzie, obym poszła do nieba.
Mi tego nie trzeba, nie jestem jak wielcy poeci
A jednak popatrz jak rym za rymem leci
Ktoś mówi, że jak dzieci się zachowujemy
Rymujemy najlepiej jednak jak czujemy
A dzisiaj Kolbuszowa i Sopot są na tapecie
Jedyne takie miejsca na naszej planecie
Czy o nich coś wiecie? Chyba nie do końca
Przyjedź do Sopotu aby dostać promieniami od słońca
Chociaż lubię gorąco ale bez przesady
bo jak się za bardzo spiekę to już nie ma rady
zimne okłady? ja czarną zostać nie chcę chociaż lubię brąz
jak każda dziewczyna, dlatego w lecie opalam się wciąż
Teraz trochę opowiem o moim mieście
Kolbuszowa się nazywa, poznacie je wreszcie.
Żartobliwie o nim mówią: miasto bycze
że ma niby cztery domy no i dwie ulice.
Ale to nieprawda dziś mnie posłuchajcie
i do "Kolby" na wakacje się wybierajcie.
Hotelik Justynka otworem stoi
i choć do wyboru macie niewiele pokoi
to standart wysoki tu jest oczywiście
a jedzenie takie jakiego jeszcze nie jedliście.
Miasto niewielkie nie da tu się zgubić
z kupowaniem mapy nie musicie się trudzić.
Jednak jest urocze i w wdzięk bogate,
chociaż krowy jak wszędzie są tu rogate.
Trochę o centrum chcecie pewnie wiedzieć
gdzie w Kolbuszowej można posiedzieć
a no jest w rynku klub zwany k2
ekipa co tam siedzi w sumie stała każdy się zna
ale to nic, bo Kolbuszowiacy gościnni
nic złego nowej osobie zrobić nie powinni.
Nie chcę was straszyć pójściem na mecz
bo mecz Kolbuszowianki bardzo fajna rzecz
oczywiście jeśli naszej drużynie kibicujecie
wtedy cali ze stadionu szczęśliwie odejdziecie.
Więc jak widać Kolbuszowa ma same plusy
jak każde miasto ma tez i minusy
lecz nie będę o nich mówić bo nie są ważne
kto chce niech pokaże że serce ma odważne
wschód zachód północ a także południe
przyjedźcie do 'Kolby' nie będzie wam nudnie.
Nie będę tu więcej na ten temat smęcić
ja po prostu chcę wszystkich zachęcić
do rozpoczęcia rymowania
i nawzajem przez siebie poznawania.
ewa wiatr 20:36:32
Gdy rymujemy my spojrzeniowcy
to nie podskoczą nam radarowcy
rymami rzucimy co mamy pod czapą
zanim ochłoną to już nas nie złapią
bo słowami strzelamy niczym z armaty
nie oczekujemy za to zapłaty
to jest to, czym żyjemy
piszemy i rymujemy
chyba tu zakończę nie będę się cykać
ładnie się pożegnam i muszę już zmykać
głos Madzi oddam to fajna dziewczyna
teraz rymować ona zaczyna no to poginam
Normalnie tak jak to robię, po prostu piszę
Wystarczy tylko, że muzę usłyszę
To pisze o wszystkim co widzę
Czasami sobie szydzę, czasem się wstydzę
Widzę jednak piękno nawet w gównie
Starając się traktować wszystkich równie
Nie patrzę na wiersze z poziomu poety
Żadne utwory, to nie są bety
Jak dobre kotlety dają ukojenie duszy
Każdy najprościejszy wiersz mnie poruszy
Lecz nie skruszy mej duszy, jestem nie do zdarcia
Nie szukam w życiu żadnego poparcia
Czas wielkiego otwarcia ruszamy z nad morza
Z Sopotu, Kolbuszowej walimy do Raciborza
Z Raciborza nutę słodką
wysyła Tom_2603
Choć jest tylko poetyczną płotką
stara się o nastrój magiczny
"Spojrzenia" otwarły mu oczy
wie już jak mało umie
Jednak ze swojej ścieżki nie zboczy
bo tylko on swe uczucia rozumie
Z serca dla serca tworzy
cierpi i śmieje się często
Kiedyś pióro do szafki odłoży
jednak na razie pisze dużo i gęsto
To żadne męstwo lecz uderzyć w inną stronę
Nadal południowa część Polski gdzie Jelonek
Czek na swój głos, na swoją kolej na scenie
Teraz to on Wam funduje śląskie uderzenie
W koło słowa furgają nienawistne,
Ciepane w przestrzyń bez języki zawistne,
Bo oto pojawia się z południa głos,
Niy chcom go słuchać, stond kożdy ich cios.
Ale jo niy zamilkna bo je wolność słowa,
Wypowiym wszysko co mieści moja głowa,
Pociskiem mojego słowa czasym zrania kogoś,
Ale w życiu niy króluje przeca ino błogość.
Gdy wy o Kolbuszowej i Sopocie piszeta,
Jo o czym innym, i nie dbom czy tego chceta,
Bo mnie kręci Ślunsk, tum na świat się dostoł,
On mnie chołubił, chowoł i chłostoł.
Ślunsk to mój tacik kochany je
Choć bywo surowy, to kochom go fest.
Róbta co chceta gdy godom do wos,
Chceta, zagłuszta z Południa głos.
A teraz Serena, jestem lśnieniem,
patrzę na świat błękitnym spojrzeniem,
mam lat 20
pochodzę z warszawskiego przedmieścia,
nie jestem debeściak raczej przeciętna dziewczyna,
uczę się, pracuję, a wieczorami tonę w rymach,
spojrzeniowcy to moja druga rodzina
na imię mi Paulina
a znacie mnie jako Serenę
tak czy inaczej chrzanię ściemę
będę sobą zawsze, gdy mam wenę jestem silna,
dla niektórych "inna"
bo wiersze piszę demonicznie
ale takie moje życie raz ze złością raz liryczne
Enigmatyczne słowa poezji, hip-hopu pełne życia
Nasz Spojrzeniowy Squad jest nie do przebycia
Nie do ukrycia jest fakt, że nasz pakt teraz się kończy
Lecz nikt i nigdy go nie wykończy, to co ktoś złączy
Jak rumak rączy galopuje siłą rozpędu, siła bezwładu
Ale to na tyle słów stworzonych przez ludzi ze squadu
Nie tylko Racibórz, Sopot oraz Kolbuszowa
Łączą piękno poezji w nowe tutaj słowa
Jakby od nowa, ruszyła budowa kooperacji
Koniec z wojnami, zazdrością - ruszamy do wspólnej akcji
W kooperacji jesteśmy świetne pomimo różnic zdań
Lecz teraz posłuchaj chłopaków, utalentowanych pań
Stań z nami do zawodów o swoje imię oraz szacunek
Poezja i hip-hop ma jeden i podobny wizerunek
Południowo - północny styl pełen piękna i miłych słów
Powraca w feministycznym stylu tutaj znów
Spojrzeniowcy podpisali trakt o zawieszeniu broni
Jesteśmy silne w tym co robimy i niech się goni
Ten co nie potrafi docenić piękna poezji i rymu
Nie szukamy poklasku, ani tez niepotrzebnego dymu
Teraz na Ciebie kolej, Ewusia zapoda klimatem
Jej młode życie jest w piękno poezji bogate
No fakt mój wiek jeszcze trochę młody
prócz prawie dziewiętnastu wiosen mam też ciut urody
lecz to nie jest ważne, ważne że rymuję
i wszystkim co nieznane bardzo się interesuję
Przyszedł czas i na poezję, przede mną się nie skryła
serce moje i duszę bardzo mocno poruszyła.
Chyba w końcu na to trafiłam co bardzo lubię
idę teraz tą drogą na pewno się nie zgubię.
Czasem wolniej płynę czasem stoję w porcie
ale to jest i dobre pochodzę po kurorcie
baterie naładuję, ja mam słoneczne
szczęście że dla przyrody nie są niebezpieczne
Bo moją drugą miłością jest właśnie natura
i dlatego wkurza mnie każda dymiąca ostro fura.
Rowerem zasuwam tylko włosy fruwają
niestety czasami mi widok zasłaniają.
Nic to nie szkodzi że nogi podrapane
ważne tylko by ręce nie były połamane,
bo ich najbardziej potrzebuję
kiedy nastrój mnie nachodzi i rymuję.
By ocalały to czymś to zapisać na kartce trzeba
kiedy mnie już nie będzie, obym poszła do nieba.
Mi tego nie trzeba, nie jestem jak wielcy poeci
A jednak popatrz jak rym za rymem leci
Ktoś mówi, że jak dzieci się zachowujemy
Rymujemy najlepiej jednak jak czujemy
A dzisiaj Kolbuszowa i Sopot są na tapecie
Jedyne takie miejsca na naszej planecie
Czy o nich coś wiecie? Chyba nie do końca
Przyjedź do Sopotu aby dostać promieniami od słońca
Chociaż lubię gorąco ale bez przesady
bo jak się za bardzo spiekę to już nie ma rady
zimne okłady? ja czarną zostać nie chcę chociaż lubię brąz
jak każda dziewczyna, dlatego w lecie opalam się wciąż
Teraz trochę opowiem o moim mieście
Kolbuszowa się nazywa, poznacie je wreszcie.
Żartobliwie o nim mówią: miasto bycze
że ma niby cztery domy no i dwie ulice.
Ale to nieprawda dziś mnie posłuchajcie
i do "Kolby" na wakacje się wybierajcie.
Hotelik Justynka otworem stoi
i choć do wyboru macie niewiele pokoi
to standart wysoki tu jest oczywiście
a jedzenie takie jakiego jeszcze nie jedliście.
Miasto niewielkie nie da tu się zgubić
z kupowaniem mapy nie musicie się trudzić.
Jednak jest urocze i w wdzięk bogate,
chociaż krowy jak wszędzie są tu rogate.
Trochę o centrum chcecie pewnie wiedzieć
gdzie w Kolbuszowej można posiedzieć
a no jest w rynku klub zwany k2
ekipa co tam siedzi w sumie stała każdy się zna
ale to nic, bo Kolbuszowiacy gościnni
nic złego nowej osobie zrobić nie powinni.
Nie chcę was straszyć pójściem na mecz
bo mecz Kolbuszowianki bardzo fajna rzecz
oczywiście jeśli naszej drużynie kibicujecie
wtedy cali ze stadionu szczęśliwie odejdziecie.
Więc jak widać Kolbuszowa ma same plusy
jak każde miasto ma tez i minusy
lecz nie będę o nich mówić bo nie są ważne
kto chce niech pokaże że serce ma odważne
wschód zachód północ a także południe
przyjedźcie do 'Kolby' nie będzie wam nudnie.
Nie będę tu więcej na ten temat smęcić
ja po prostu chcę wszystkich zachęcić
do rozpoczęcia rymowania
i nawzajem przez siebie poznawania.
ewa wiatr 20:36:32
Gdy rymujemy my spojrzeniowcy
to nie podskoczą nam radarowcy
rymami rzucimy co mamy pod czapą
zanim ochłoną to już nas nie złapią
bo słowami strzelamy niczym z armaty
nie oczekujemy za to zapłaty
to jest to, czym żyjemy
piszemy i rymujemy
chyba tu zakończę nie będę się cykać
ładnie się pożegnam i muszę już zmykać
głos Madzi oddam to fajna dziewczyna
teraz rymować ona zaczyna no to poginam
Normalnie tak jak to robię, po prostu piszę
Wystarczy tylko, że muzę usłyszę
To pisze o wszystkim co widzę
Czasami sobie szydzę, czasem się wstydzę
Widzę jednak piękno nawet w gównie
Starając się traktować wszystkich równie
Nie patrzę na wiersze z poziomu poety
Żadne utwory, to nie są bety
Jak dobre kotlety dają ukojenie duszy
Każdy najprościejszy wiersz mnie poruszy
Lecz nie skruszy mej duszy, jestem nie do zdarcia
Nie szukam w życiu żadnego poparcia
Czas wielkiego otwarcia ruszamy z nad morza
Z Sopotu, Kolbuszowej walimy do Raciborza
Z Raciborza nutę słodką
wysyła Tom_2603
Choć jest tylko poetyczną płotką
stara się o nastrój magiczny
"Spojrzenia" otwarły mu oczy
wie już jak mało umie
Jednak ze swojej ścieżki nie zboczy
bo tylko on swe uczucia rozumie
Z serca dla serca tworzy
cierpi i śmieje się często
Kiedyś pióro do szafki odłoży
jednak na razie pisze dużo i gęsto
To żadne męstwo lecz uderzyć w inną stronę
Nadal południowa część Polski gdzie Jelonek
Czek na swój głos, na swoją kolej na scenie
Teraz to on Wam funduje śląskie uderzenie
W koło słowa furgają nienawistne,
Ciepane w przestrzyń bez języki zawistne,
Bo oto pojawia się z południa głos,
Niy chcom go słuchać, stond kożdy ich cios.
Ale jo niy zamilkna bo je wolność słowa,
Wypowiym wszysko co mieści moja głowa,
Pociskiem mojego słowa czasym zrania kogoś,
Ale w życiu niy króluje przeca ino błogość.
Gdy wy o Kolbuszowej i Sopocie piszeta,
Jo o czym innym, i nie dbom czy tego chceta,
Bo mnie kręci Ślunsk, tum na świat się dostoł,
On mnie chołubił, chowoł i chłostoł.
Ślunsk to mój tacik kochany je
Choć bywo surowy, to kochom go fest.
Róbta co chceta gdy godom do wos,
Chceta, zagłuszta z Południa głos.
A teraz Serena, jestem lśnieniem,
patrzę na świat błękitnym spojrzeniem,
mam lat 20
pochodzę z warszawskiego przedmieścia,
nie jestem debeściak raczej przeciętna dziewczyna,
uczę się, pracuję, a wieczorami tonę w rymach,
spojrzeniowcy to moja druga rodzina
na imię mi Paulina
a znacie mnie jako Serenę
tak czy inaczej chrzanię ściemę
będę sobą zawsze, gdy mam wenę jestem silna,
dla niektórych "inna"
bo wiersze piszę demonicznie
ale takie moje życie raz ze złością raz liryczne
Enigmatyczne słowa poezji, hip-hopu pełne życia
Nasz Spojrzeniowy Squad jest nie do przebycia
Nie do ukrycia jest fakt, że nasz pakt teraz się kończy
Lecz nikt i nigdy go nie wykończy, to co ktoś złączy
Jak rumak rączy galopuje siłą rozpędu, siła bezwładu
Ale to na tyle słów stworzonych przez ludzi ze squadu
Średnia ocena: 6.00
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już fotografia reklamowa lub przeczytaj cms, zobacz też wesela, zobacz też konstrukcje szklane oraz Walizki.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Ostatnie komentarze
- Szczurek: Bo spieprzyłem tytuł hi,hi Już jest inny,prawidłowy...
- Z**B: nino nie można od nas oczekiwać że będziemy 24h na spojrzeni...
- Yofa: nie chcesz komentarzy? zablokuj ta opcje. cozaludzie...
- Art123: szli bez przymusu, lecz z własnej woli, takich dzisiaj żołni...
- Immortal: U mnie tam śnieg jest:P...
