Zamknij X
Trudne Życie
Nic nie wiem o świcie,
Który wciąż mnie gniecie
Zsyła wiele kłopotów
Piekielnych pomiotów
Już nie mam na to siły
Szykuję się do mogiły
Moja waleczność zanika
Bezradnością przenika
Na koniec tego starcia
Bez żadnego zwarcia
Odepchnięto mnie gdzieś
Już nie mogę tego znieść
Leżę w ziemi bezradny
Krople deszczu z nieba spadły
Wypłynęły dobre chwile
I zostało wszystko w tyle
Życie tak szybko minęło
Serce mocne się wygięło
Złamane, zakrwawione
Istnienia pozbawione
Który wciąż mnie gniecie
Zsyła wiele kłopotów
Piekielnych pomiotów
Już nie mam na to siły
Szykuję się do mogiły
Moja waleczność zanika
Bezradnością przenika
Na koniec tego starcia
Bez żadnego zwarcia
Odepchnięto mnie gdzieś
Już nie mogę tego znieść
Leżę w ziemi bezradny
Krople deszczu z nieba spadły
Wypłynęły dobre chwile
I zostało wszystko w tyle
Życie tak szybko minęło
Serce mocne się wygięło
Złamane, zakrwawione
Istnienia pozbawione
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już wohnungen zum kauf ale również Pożyczki gotówkowe, a także schody wrocław oraz stronę DIAGNOSTYKA POKŁADOWA STANDARD OBD II / EOBD, Pora oraz vivienda en venta.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Bezsens
autor: GarondUczuciowo
autor: szpiegszósty
autor: daniołCiekawe umieranie z banalnym końcem
autor: aiwlys1990Kochanku Mój.!
autor: AgnieszkaStokrotka
Ostatnie komentarze
- bodek: i zieje ogniem jak zapalniczka bo to mały smok:))...
- bodek: jestem śniegu płatkiem wątłym w twoją stronę zerkam skromni...
- szel: poplyne dopiero na obiadek bedzie nielicha wyzera popijawa...
- kamertonka: o patrzcie go, dostał smoczą niańkę i podskakuje już dzieln...
- kamertonka: a Szpiegutek zawsze z czujnym okiem na posterunku, co by m...
