Zamknij X
Ty uwierz też...
Żyjemy na co dzień wśród innych ludzi.
Miłością, przyjaźnią darzymy się.
Lecz czy naprawdę to szczere uczucie?
Któż to wie?
Nigdy do końca siebie nie znamy.
Jesteśmy razem, lecz czy kochamy?
A może maskę na twarz zakładamy,
zęby szczerzymy w uśmiechu łez
i ciągle dążymy do czegoś lepszego,
jak szukający swej norki jeż?
Kolcami ranimy po drodze innych,
myśląc, że to już ostatni raz.
Z ciężkim bagażem przez życie idziemy,
a przecież tak mało chce każdy z nas.
Tylko miłości, potrzeby bycia,
co jest niezbędne jak chleb do życia.
Podzięki za szczerość i zaufanie,
za uśmiech codzienny i krople łez.
Tyle wystarczy by być szczęśliwym,
ja mocno w to wierzę - Ty uwierz też...
Miłością, przyjaźnią darzymy się.
Lecz czy naprawdę to szczere uczucie?
Któż to wie?
Nigdy do końca siebie nie znamy.
Jesteśmy razem, lecz czy kochamy?
A może maskę na twarz zakładamy,
zęby szczerzymy w uśmiechu łez
i ciągle dążymy do czegoś lepszego,
jak szukający swej norki jeż?
Kolcami ranimy po drodze innych,
myśląc, że to już ostatni raz.
Z ciężkim bagażem przez życie idziemy,
a przecież tak mało chce każdy z nas.
Tylko miłości, potrzeby bycia,
co jest niezbędne jak chleb do życia.
Podzięki za szczerość i zaufanie,
za uśmiech codzienny i krople łez.
Tyle wystarczy by być szczęśliwym,
ja mocno w to wierzę - Ty uwierz też...
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarzDodaj komentarz
Czy widziałeś już katalog Zdrowie, a także fiat. Ciekawe rzeczy znajdziesz na darmowa muzyka lub apartamenty nad morzem, zobacz też flats te huur.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Bezsens
autor: GarondUczuciowo
autor: szpiegszósty
autor: daniołCiekawe umieranie z banalnym końcem
autor: aiwlys1990Kochanku Mój.!
autor: AgnieszkaStokrotka
Ostatnie komentarze
- bodek: ale czemu nie zabierają całującej się pary wszak to wb...
- bodek: i zieje ogniem jak zapalniczka bo to mały smok:))...
- bodek: jestem śniegu płatkiem wątłym w twoją stronę zerkam skromni...
- szel: poplyne dopiero na obiadek bedzie nielicha wyzera popijawa...
- kamertonka: o patrzcie go, dostał smoczą niańkę i podskakuje już dzieln...
