Zamknij X
Ucieczka od bólu...
Była cisza niczym niezmącona...
Żadnego szelestu...
Bzyczenia muchy...
Łkanie ciszę przerywa...
Siedzi dziewka przy stole...
W ręce trzyma żyletkę...
I płaczem zanosi się wątła...
Aż biedaczką trzęsie...
Z jej oczu łzy jak kryształy spadają...
Zanosi się, dusi we wnętrzu...
Niewolnicą serca została...
Zabija ją jakaś moc od środka...
Czy zadrży jej ręka wiotka?
Czy samobójstwo popełni?
Zdecydowana jest-
Chce umrzeć.
Ból przeszywa ją na wskroś...
Ukochany zostawił ją...
Zranił serce młodej dziewicy...
Straciła sens istnienia
I teraz bez wahania
pociągnęła...
Przelała krew
Nie pożegnawszy się...
Bliscy opłakują ją
I pytają wznosząc ręce:
- Dlaczegóż to zrobiła?!
Kiedy do trumny ją wkładano,
Na jej bladej twarzyczce
Zagościł nieśmiały uśmiech...
Cieszyła się, że odchodzi,
I nie musi już cierpieć...
W zimnej mogile teraz spoczywa,
kwiaty powiędłe szeleszczą...
Jej dusza w niebie jest szczęśliwa,
Lecz zainteresowana zemstą...
Żadnego szelestu...
Bzyczenia muchy...
Łkanie ciszę przerywa...
Siedzi dziewka przy stole...
W ręce trzyma żyletkę...
I płaczem zanosi się wątła...
Aż biedaczką trzęsie...
Z jej oczu łzy jak kryształy spadają...
Zanosi się, dusi we wnętrzu...
Niewolnicą serca została...
Zabija ją jakaś moc od środka...
Czy zadrży jej ręka wiotka?
Czy samobójstwo popełni?
Zdecydowana jest-
Chce umrzeć.
Ból przeszywa ją na wskroś...
Ukochany zostawił ją...
Zranił serce młodej dziewicy...
Straciła sens istnienia
I teraz bez wahania
pociągnęła...
Przelała krew
Nie pożegnawszy się...
Bliscy opłakują ją
I pytają wznosząc ręce:
- Dlaczegóż to zrobiła?!
Kiedy do trumny ją wkładano,
Na jej bladej twarzyczce
Zagościł nieśmiały uśmiech...
Cieszyła się, że odchodzi,
I nie musi już cierpieć...
W zimnej mogile teraz spoczywa,
kwiaty powiędłe szeleszczą...
Jej dusza w niebie jest szczęśliwa,
Lecz zainteresowana zemstą...
Średnia ocena: 5.00
Dodaj komentarz
niewdzieczna_kaczucha napisał:
wiesz, niekoniecznie dramatyczne. po prostu te wielokropki są odpychające i w ogóle ta tematyka.
wiesz, niekoniecznie dramatyczne. po prostu te wielokropki są odpychające i w ogóle ta tematyka.
Mroczna... napisał:
Widać mamy inne zdanie na ten temat. Ja uwielbiam pisać wiersze o śmierci. Uważam też, że wielokropki pomagają budować mroczną, zadumaną atmosferę tego wiersza.
Widać mamy inne zdanie na ten temat. Ja uwielbiam pisać wiersze o śmierci. Uważam też, że wielokropki pomagają budować mroczną, zadumaną atmosferę tego wiersza.
emifg napisał:
tematyka lepsza niż..."kocham ciebie ty mnie nie proszę nie opuszczaj mnie..." wybacz ale twoje złośliwości mnie irytują
tematyka lepsza niż..."kocham ciebie ty mnie nie proszę nie opuszczaj mnie..." wybacz ale twoje złośliwości mnie irytują
Mroczna... napisał:
Nie zrezygnuję z tej tematyki bo wolę tragizm niż szczęśliwe zakończenia. Moim zdaniem są nudne. A mroczne dramaty są bardziej interesujące i pobudzają więcej emocji.
Nie zrezygnuję z tej tematyki bo wolę tragizm niż szczęśliwe zakończenia. Moim zdaniem są nudne. A mroczne dramaty są bardziej interesujące i pobudzają więcej emocji.
Maja Przetacka napisał:
Bo śmierć ma w sobie coś.... ekscytującego. A kto raz zapukał do jej bram nie mogą się doczekać jej powrotu - czasami.
Bo śmierć ma w sobie coś.... ekscytującego. A kto raz zapukał do jej bram nie mogą się doczekać jej powrotu - czasami.
Mroczna... napisał:
Dziękuję. Piszę co mi w duszy gra i przelewam to w wiersz. To wszystko.
Dziękuję. Piszę co mi w duszy gra i przelewam to w wiersz. To wszystko.
obłąkana napisał:
pomijając fakt że tematyka śmierci mnie teraz odpycha ze względu na śmierć mojego ojca to wiersz mi się nie podoba, bo za dużo wielokropków które mają być po prostu mhroczne i najczęściej występują w mhrocznych wierszach blogowych. I na dodatek w tym wierszu nie ma żadnego pola do popisu w interpretacji. Wszystko jest kawę na ławę.
No ale ja się nie znam i to tylko moje subiektywne odczucia
a tak swoją drogą to kiedyś pisałam niemal identyczne tworki:/
pomijając fakt że tematyka śmierci mnie teraz odpycha ze względu na śmierć mojego ojca to wiersz mi się nie podoba, bo za dużo wielokropków które mają być po prostu mhroczne i najczęściej występują w mhrocznych wierszach blogowych. I na dodatek w tym wierszu nie ma żadnego pola do popisu w interpretacji. Wszystko jest kawę na ławę.
No ale ja się nie znam i to tylko moje subiektywne odczucia
a tak swoją drogą to kiedyś pisałam niemal identyczne tworki:/
Mroczna... napisał:
Każdy ma swoje zdanie. Szanuję to. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
Każdy ma swoje zdanie. Szanuję to. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
niewdzieczna_kaczucha napisał:
ja również pozdrawiam
lubię jak ktoś ma swoje zdanie i umie bronić tego co napisał.
ja również pozdrawiam
lubię jak ktoś ma swoje zdanie i umie bronić tego co napisał.
emifg napisał:
bronić nie trzeba...dobry utwór obroni się sam bez zbędnych komentarzy
bronić nie trzeba...dobry utwór obroni się sam bez zbędnych komentarzy
Mroczna... napisał:
Nie wiem czy to na plus czy minus, ale za wszelkie komentarze, refleksje i rady serdecznie dziękuję :)
Nie wiem czy to na plus czy minus, ale za wszelkie komentarze, refleksje i rady serdecznie dziękuję :)
niewdzieczna_kaczucha napisał:
emifg myślę, że przekładasz swoje zirytowanie nad obiektywną ocenę.
emifg myślę, że przekładasz swoje zirytowanie nad obiektywną ocenę.
emifg napisał:
czytam i rozumiem co czytam...jeśli nie kumam nie komentuję...Amen
czytam i rozumiem co czytam...jeśli nie kumam nie komentuję...Amen
Tibadee__ napisał:
Dla mnie to jest wiersz "kocham cię, ty mnie nie, potnę się, ou je" - i zauważ, o tym ten wiersz jest. Wielokropki są naprawdę banalne, bo jeżeli autor chciał przelać na wiersz grozę, byłaby ona widoczna bez wielokropków, a tu, niestety, nie jest. W trzeciej strofie pytania wydają mi się zbędne, czwarta za to jakaś...bo ja wiem, przegadana. Zakończenie jakoś mi nie pasuje. Cholernie nie. Bo jeżeli ta dziewczyna tak pragnęła śmierci, a na końcu jest zainteresowana zemstą - na ch** jej było umierać?
Dla mnie to jest wiersz "kocham cię, ty mnie nie, potnę się, ou je" - i zauważ, o tym ten wiersz jest. Wielokropki są naprawdę banalne, bo jeżeli autor chciał przelać na wiersz grozę, byłaby ona widoczna bez wielokropków, a tu, niestety, nie jest. W trzeciej strofie pytania wydają mi się zbędne, czwarta za to jakaś...bo ja wiem, przegadana. Zakończenie jakoś mi nie pasuje. Cholernie nie. Bo jeżeli ta dziewczyna tak pragnęła śmierci, a na końcu jest zainteresowana zemstą - na ch** jej było umierać?
Mroczna... napisał:
Może po prostu w ramach zemsty chciała go zabrać ze sobą. I właśnie po śmierci o tym rozmyśla...?
Może po prostu w ramach zemsty chciała go zabrać ze sobą. I właśnie po śmierci o tym rozmyśla...?
Tibadee__ napisał:
Jeżeli już nie żyje, to zabrać go ze sobą nie może - zostawiła go wśród żyjących. Sorry, ale wiersz na mnie pozytywnego wrażenia nie zrobił, a - naprawdę - próbowałam doszukać się plusów.
Dodaj komentarzJeżeli już nie żyje, to zabrać go ze sobą nie może - zostawiła go wśród żyjących. Sorry, ale wiersz na mnie pozytywnego wrażenia nie zrobił, a - naprawdę - próbowałam doszukać się plusów.
Czy widziałeś już teksty piosenek, a także taniec brzucha kraków ale również Foteliki Samochodowe ale również celcee ale również ipsola.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Jesieniawisko. Epilog
autor: Carlos (Dziadosz)oduczyłem się pisać?
autor: Filipek0815Przejście
autor: kabanosPrzeglądając strony życia
autor: madziambaBedę..
autor: madziamba
Ostatnie komentarze
- Trzpiotka: moja bardziej ekskluzywna...
- Trzpiotka: ehe nie żałujesz kobietom trucizny ?...
- kabanos: zapraszam...
- Trzpiotka: ja źle się czuję nad morzem z tym blondem to przesada po...
- bezspacji: to Twoje zdrowie!...
