Zamknij X
W odmętach krzywych ludzkich spojrzeń
Zapach mięty, zapach bzów,
martwy gdzieś w krzakach leży król,
jest niebo i jest piekło, wszystko
to zmiotło jedno, prawe słowo,
dobry czyn, wierzby płaczącej ryk,
otoczyło nas morze pamięci,
przewiał wiatr złośliwości pełen,
obojętność za drugie imię biorę,
niczym jest życie moje,
tonę w odmętach krzywych ludzkich
spojrzeń, nie umiem wygrać tam
gdzie bój przegranym nim zaczęty,
bo z ludzkim stanem nic nie wygra,
taka rola jest człowieka.
martwy gdzieś w krzakach leży król,
jest niebo i jest piekło, wszystko
to zmiotło jedno, prawe słowo,
dobry czyn, wierzby płaczącej ryk,
otoczyło nas morze pamięci,
przewiał wiatr złośliwości pełen,
obojętność za drugie imię biorę,
niczym jest życie moje,
tonę w odmętach krzywych ludzkich
spojrzeń, nie umiem wygrać tam
gdzie bój przegranym nim zaczęty,
bo z ludzkim stanem nic nie wygra,
taka rola jest człowieka.
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Czy widziałeś już celcee. Ciekawe rzeczy znajdziesz na firmy wg branż lub przeczytaj ipsola ale również hoteles Madrid, zobacz też teksty.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
- Dany: mówisz w 'ortalionie'? Można to i tak nazwać. Mnie koniec s...
- adek: ok dzieki za komentarz...
- łałołan-pit-tu-ma-se: taa ^_^...
- danioł: bywa i tak...
- danioł: dzieścia też jest całkiem ok choć to juz nie to co naście...
