Zamknij X
wariacja wariata
żyjemy chwilę
przed śmiercią która przez życie się przewija
przeplata przez dni i noce
przepaca nas
a my płacimy za przelotne wrażenie że jest daleko
że jesteśmy młodzi i nie szkodzi nam kolejny wdech
wydech co odurza przedłużaniem go do niemożliwości
instynkty
te zwierzęce będące częścią człowieczeństwa
pragnienia usilne, cisnące żołądek
odrywające splot od słońca
niskie pobudki jak łyk wódki czy odrobina heroiny
to co silniejsze od nas a nie pożywia
nie daje kolejnego dnia
sytuuje niektórych z nas poniżej
w stanie odrętwienia
z którego często nie wyrwą liście
trzeba użyć pięści i zmasakrować twarz
mam czas
na nic na pewno
mam teraz na dokończenie zaczętego życia
tak chwila w chwilę muszę kończyć
z początkiem na tyle odległym że pewnym
tylko ciągiem dalszym aż do momentu oddania go nowemu
wtedy i owszem, łatwiej będzie
oby
bo jeśli nie to ktoś mi za to odpowie
brednie, milczący na zawsze bogowie
zachowali tajemnicę milczenia
nie tylko za życia ale i po
a ja nie jestem jednym z nich
mimo że każdy być może kiedyś nim był
ludzie, upadli bogowie
uwięzieni w ciele i zagadce
czy po uwolnieniu znajdą na cokolwiek czas
bez rozwiązań trwam
z nadzieją że nadzieja nadejdzie
przed śmiercią która przez życie się przewija
przeplata przez dni i noce
przepaca nas
a my płacimy za przelotne wrażenie że jest daleko
że jesteśmy młodzi i nie szkodzi nam kolejny wdech
wydech co odurza przedłużaniem go do niemożliwości
instynkty
te zwierzęce będące częścią człowieczeństwa
pragnienia usilne, cisnące żołądek
odrywające splot od słońca
niskie pobudki jak łyk wódki czy odrobina heroiny
to co silniejsze od nas a nie pożywia
nie daje kolejnego dnia
sytuuje niektórych z nas poniżej
w stanie odrętwienia
z którego często nie wyrwą liście
trzeba użyć pięści i zmasakrować twarz
mam czas
na nic na pewno
mam teraz na dokończenie zaczętego życia
tak chwila w chwilę muszę kończyć
z początkiem na tyle odległym że pewnym
tylko ciągiem dalszym aż do momentu oddania go nowemu
wtedy i owszem, łatwiej będzie
oby
bo jeśli nie to ktoś mi za to odpowie
brednie, milczący na zawsze bogowie
zachowali tajemnicę milczenia
nie tylko za życia ale i po
a ja nie jestem jednym z nich
mimo że każdy być może kiedyś nim był
ludzie, upadli bogowie
uwięzieni w ciele i zagadce
czy po uwolnieniu znajdą na cokolwiek czas
bez rozwiązań trwam
z nadzieją że nadzieja nadejdzie
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
kwasia_f napisał:
jednak mam inne światłopoglądy.filozofia 'tu i teraz' jest czymś bardziej dla mnie.
Dodaj komentarzjednak mam inne światłopoglądy.filozofia 'tu i teraz' jest czymś bardziej dla mnie.
Czy widziałeś już sporty walki, zobacz też gry, a także odżywki lub przeczytaj tanie bilety lotnicze ale również kompresory.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
odświeżyny
autor: kamertonkapoetyczna-apatyczna
autor: meteorana Cherubina
autor: kamertonka(Ran)power
autor: skazana_na_zycieSchadzka 2
autor: Devilka
Ostatnie komentarze
- kamertonka: faktycznie...
- włóczykij: Moim zdaniem dobry....
- szinda: ale za to Bóg Podziemi jest szczęśliwy gwarno tam u Niego ...
- Miśka:): czad...
- szinda: Panie Unikat to jest wiersz dedykowany Rejowi Czarlsowi ...
