Zamknij X
xxxxxxxxxx
ojciec tak dom budował aż go w krzyżu zgięło
cegły siadły na plecach i do ziemi zgarbiły
gdy na trawę upadł jeszcze go w darń wdeptały
matce od chodzenia nogi urosły
zbierała dni i wiązała w pęczki jak zioła
teraz gdy buty za małe poczerniałe liście kruszy
i wdycha aromat na spokojny sen
cegły siadły na plecach i do ziemi zgarbiły
gdy na trawę upadł jeszcze go w darń wdeptały
matce od chodzenia nogi urosły
zbierała dni i wiązała w pęczki jak zioła
teraz gdy buty za małe poczerniałe liście kruszy
i wdycha aromat na spokojny sen
Średnia ocena: 4.00
Dodaj komentarz
Miranda napisał:
jedna wielka niezrozumiałość...choć ładnie dobrane słowa, nie ujęło, koniec urzeka, a reszta?...średnio...
jedna wielka niezrozumiałość...choć ładnie dobrane słowa, nie ujęło, koniec urzeka, a reszta?...średnio...
Linkin8866 (Moderator) napisał:
no to co ty chcesz kiedykolwiek zrozumieć bejbe.
to chyba matka żyje wspomnieniami o nim, a to dobrze.
chociaż b.smutne.
chociaż te dni kruszy-
tylko nie mówicie, że matka też umiera.
Dodaj komentarzno to co ty chcesz kiedykolwiek zrozumieć bejbe.
to chyba matka żyje wspomnieniami o nim, a to dobrze.
chociaż b.smutne.
chociaż te dni kruszy-
tylko nie mówicie, że matka też umiera.
Czy widziałeś już IT ale również Kalendarze lub syrop noni oraz stronę porównanie ubezpieczeń oraz stronę odżywki.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
odświeżyny
autor: kamertonkapoetyczna-apatyczna
autor: meteorana Cherubina
autor: kamertonka(Ran)power
autor: skazana_na_zycieSchadzka 2
autor: Devilka
Ostatnie komentarze
- kamertonka: faktycznie...
- włóczykij: Moim zdaniem dobry....
- szinda: ale za to Bóg Podziemi jest szczęśliwy gwarno tam u Niego ...
- Miśka:): czad...
- szinda: Panie Unikat to jest wiersz dedykowany Rejowi Czarlsowi ...
